26.07.18, 20:00screenshot Youtube - Polskie Sprawy

Prof. Antoni Dudek: Prezes PiS uratował prezydenta. Andrzej Duda ma trzy drogi

Zgodnie z oczekiwaniami prezes Jarosław Kaczyński uratował prezydenta Andrzeja Dudę przed tarapatami, w jakie zarówno jego, jak i cały obóz rządzący wpędziłoby nieszczęsne referendum opiniodawcze. Teraz prezydent - zanim cokolwiek powie, a będzie musiał coś w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin powiedzieć - powinien dobrze się zastanowić, jak zamierza dalej układać sobie relacje z Nowogrodzką. Możliwe są tu trzy reakcje:

a) szukanie odwetu za upokorzenie jakiego dziś doznał - to prosta droga eskalacji konfliktu z prezesen Kaczyńskim i utraty szansy na poparcie PiS w walce o reelekcję i to po tym, jak lider tej partii dał ostatnio do zrozumienia, że nie szuka innego kandydata do roli głowy państwa;

b) pełna kapitulacja i powrót do znanej nam sprzed lata 2017 roli Adriana - ten wariant gwarantuje wprawdzie poparcie PiS w 2020, ale i konieczność zmagania się z zarzutem, że był jako prezydent "notariuszem Kaczyńskiego", co będzie bardzo trudne do odparcia;

c) zabranie się (w końcu, po trzech zmarnowanych latach) za budowanie własnego zaplecza w PiS (i poza nim), co będzie teraz procesem mozolnym i trudnym, ale nie jest na to jeszcze wbrew pozorom za późno. PAD musi tylko zacząć w końcu odważniej korzystać ze swoich rozlicznych kompetencji.

Tylko trzeci wariant daje PAD szansę nie tylko na niezbędne wsparcie PiS w walce o reelekcję, ale i drogę do odegrania w przyszłości jakiejś realnej roli politycznej. Inaczej jego kolejne inicjatywy będą się kończyły tak, jak dziś ta referendalna.

Antoni Dudek

dam/salon24.pl