28.10.13, 09:16Fot. Wikipedia

Staniszkis o Mazowieckim: Na dłuższą metę myślę jednak, że to on miał rację

- To był człowiek bardzo samotny i nieszczęśliwy. Różnił nas typ wyobraźni, tego, co jest możliwe i co trzeba zrobić, żeby powstał wyłom w systemie komunistycznym. Mojemu pokoleniu wydawało się, że można i trzeba zrobić więcej, byliśmy bardziej radykalni. On jak cierń tkwił w tamtym systemie, dlatego miał podejście ewolucyjne. Na dłuższą metę myślę jednak, że to on miał rację – wspomina w rozmowie z Wirtualną Polską prof. Staniszkis.

A potem dzieli się swoimi wspomnieniami z czasów pracy w Komisji Ekspertów przy Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. - Różniło nas kilkanaście lat, ale był człowiekiem ewidentnie z innego pokolenia. Przeszedł przez całą Polskę komunistyczną, funkcjonował w tamtym systemie i jego strukturach jako poseł i dziennikarz prasy katolickiej, walcząc o skromną przestrzeń własną. Moje pokolenie, które przeszło przez rok 1968 czuło, że tak dłużej nie może być, bo ten system wyniszczał nas od środka. Byliśmy bardziej radykalni. Dlatego się z nim kłóciłam - opowiada Staniszkis.

TPT/Wp.pl

Komentarze

anonim2013.10.28 9:30
"Grubą kreska" ... mam nadzieję że pozna teraz co to "gruba kreska"
anonim2013.10.28 9:43
Czy to nie dzięki temu panu, zdrajcy i przestępcy, którzy powinni siedzieć w więzieniach, dzisiaj siedzą w sejmie i zarządach banków?
anonim2013.10.28 9:46
tka to dzieęki niemu
anonim2013.10.28 10:25
W czym miał rację? Po dwudziestu kilku latach gospodarka w gruzach, uzależniona głównie od Niemców, ujemny przyrost naturalny, kilka milionów młodych ludzi wypędzonych poprzez brak perspektyw na emigrację. Gdzie ta racja, pani profesor???
anonim2013.10.28 10:34
Polipid3 i Credo - czy Wy przypadkiem w zakamuflowany sposób nie życzycie zmarłemu piekła?
anonim2013.10.28 12:30
@existenz Przestań mi tu pierniczyć. Doskonale pamiętam wszystkie okoliczności, które towarzyszyły nieukaraniu towarzyszy, czyli grubą kreskę. cały okrągły stół i to co po nim nastąpiło, miało tylko zapewnić nietykalność tym, którzy powinni być osądzeni. Zapewnić im podział wpływów i zysków z planowo rozpiepszanej gospodarki państwa. A ty mi tu dzieciaku cytujesz jakieś gó...a propagandowe. Chcesz mi wyprostować to czego sam byłem świadkiem? Śmieszne.
anonim2013.10.28 12:33
@REDline Czy ty przypadkiem w zakamuflowany sposób nie prosisz o kopa w d...?
anonim2013.10.28 12:47
Credo: Mój wniosek wysuwam z Waszych prawackich komentarzy. Miłość bliźniego ewangeliczna w Waszym wykonaniu? Phi, wolne żarty. Opuszczam Wasz Kościół i nie żałuję...
anonim2013.10.28 12:57
Credo - jako osoba która w tamtych czasach raczkowała zapytam się Ciebie: jakie Twoim zdaniem były możliwości przeprowadzenia alternatywy wobec "grubej kreski", tj. gruntownej lustracji i oczyszczenia życia publicznego z osób poprzedniego ustroju, w tamtych warunkach? Pytam zupełnie poważnie.
anonim2013.10.28 13:22
@REDline Krzyżyk na drogę!
anonim2013.10.28 13:27
@Szarlej „jakie Twoim zdaniem były możliwości przeprowadzenia alternatywy wobec "grubej kreski", tj. gruntownej lustracji i oczyszczenia życia publicznego z osób poprzedniego ustroju, w tamtych warunkach?” Jeszcze raz, bo nie dowierzam: „gruntownej lustracji i oczyszczenia życia publicznego z osób poprzedniego ustroju”? Tego uczą teraz w szkołach? Było coś takiego? To ja nie zauważyłem. Może byłem wtedy chory...
anonim2013.10.28 13:58
Credo - czytanie ze zrozumieniem się kłania... Pytałem się, jakie były możliwości przeprowadzenia alternatywy grubej kreski, którą to alternatywą byłaby gruntowana lustracja itp.
anonim2013.10.28 14:43
Szanowna Pani Profesor: gruba czarna krecha jest i będzie przez dziesiątki lat na plecach Narodu Polskiego - no ale nia na waszych i esbeków żyjących z Polski jak bezwstydne pasożyty najgorszego gatunku..
anonim2013.10.28 14:52
@Szarlej Alternatywą było chyba tylko rozwiązanie siłowe. Ale skąd wiesz, czy nas takie rozwiązanie nie czeka w najbliższej przyszłości? Tzw. rozwiązanie pokojowe, jakie przyniosło efekty? W jakim miejscu teraz jesteśmy?
anonim2013.10.28 14:56
@Szarlej - pisanie ze zrozumieniem się kłania... „... alternatywy wobec "grubej kreski", tj. gruntownej lustracji i oczyszczenia ...” Odpowiadając: zwycięzcy mają nieograniczoną ilość alternatyw. Nie wiem czego spodziewasz się konkretnie? Model rumuński, NRD-owski? Jakikolwiek, byle skuteczny.
anonim2013.10.28 14:59
Tomasz - a kto miałby przeprowadzić rozwiązanie siłowe? Credo - patrząc jak obecnie wygląda Rumunia to model rumuński wcale skuteczny nie był.
anonim2013.10.28 16:11
@Szarlej Jak to, przecież „Ciao-Cześku” przed sądem nie musi stawać?
anonim2013.10.28 16:38
@Credo i innym Cóż, bardzo łatwo po latach nie pamiętać i wszystko potępiać w czambuł siejąc zamęt i dzieląc. Krzyczeć o tym, iż nastał babilon obecnie i znikąd ratunku nie ma ( kraj rozkradziony, flaga sprzedana Niemcom, Rosjanom i Arabom). A ja pamiętam, trochę bom młody był szczeniak, szarą Polskę i tych co szeptali, że nie zginęła, gdy inni w pochodach równo szli kłaniając się bratnim siłom narodów, nie szedłeś tam i ty? Pamiętam też tych co budowali właściwie ze zgliszczy to co teraz mamy, a mamy sporo. Kasa była pusta, jak by była pełna to nikt by nawet ze słabą z końca lat osiemdziesiątych opozycją nie rozmawiał i władzy nie oddawał. Przemysł był o dobre 20 lat do tyłu w stosunku do zachodu. I śpiewka o rozkradaniu jest fałszywa. Tadeusz Mazowiecki, jest tym, który mógł siedzieć cicho i biadolić jak w pierwszym wersie, wygodna pozycja, komputerek i dawaj, że źle i wszyscy kradną. Stanął i rozpoczął to czego inni się nie umieli podjąć ze strachu i z lenistwa. Dlatego jest bohaterem. Jak zawsze w takich okresach historii Polski, Opatrzność Boża z sobie wiadomych powodów dozwala by tacy ludzie stanęli tam gdzie ich miejsce. O tym czy był grzeszny czy nie to Pan Bóg rozsądza a nie my karły na ziemi, nie widzące dalej niż czubek naszego nosa i ubóstwiający historie sprzed lat wygrzebane lub parający się w historiach typu Mama Madzi. Pamiętaj, iż pierwszym świętym jaki został przez Chrystusa do raju przyjęty był św. Dyzma - łotr, który zawisł razem z Nim na Golgocie, bynajmniej nie za niewinność. Zamiast przysługiwać się diabłu poprzez szat rozdzielanie, zrób coś były żyło się lepiej (wszystkim).
anonim2013.10.28 16:57
@marcin7 Ale jakie są owoce tych zmian? Gdzie ten sukces?
anonim2013.10.28 18:14
Credo - a jak uśmiercenie Caucescu się przekłada na obecną sytuację mieszkańców?
anonim2013.10.29 6:43
A czy Caucescu sam rządził? Jego poplecznicy zawłaszczyli wszystko co się dało.
anonim2013.11.3 15:24
I właśnie to osadzenie w PRL-u było mu kamieniem młyńskim u szyi. Komuna to było całe jego życie, on, jak i wielu, wielu innych, pomimo poczucia niesprawiedliwości tego systemu, nie wyobrażał sobie jak można ten system zniszczyć. Nawet przy zachowaniu w dużej mierze polityki "grubej kreski", jego dzieła - można było w Polsce zrobić dużo więcej i szybciej, co w ostatecznym rozrachunku ustrzegłoby nas przed wieloma patologiami. W 1989 r. Mazowiecki był rewolucją, w 1990 r. - anachronizmem.