22.11.18, 14:47Jakub Murat [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

Jak marszałek Struzik przetarg organizował...

"Gazeta Polska Codziennie" podała interesujące informacje na temat organizacji przez marszałka Adama Struzika III posiedzenia Konwentu Marszałków Województw RP. Struzik planował przeznaczyć na ten cel kwotę 48167,64 zł. Z czyich pieniędzy? Oczywiście, z naszych. 

Marszałek w taki sposób stworzył specyfikację, aby impreza odbyła się w luksusowym hotelu Narvil w Jachrance. Sam zamierzał "podziwiać rzekę i odpoczywać po ciężkiej kampanii" w pokoju VIP z jacuzzi. Zapytanie ofertowe unieważniono jednak po interwencji "GPC". 

"Problem jednak jest taki, że podobna impreza odbyła się w sierpniu, a przetarg był równie wątpliwy”- wskazuje gazeta, cytując specyfikację:

„Przedmiotem zamówienia jest zakup: usług gastronomicznych oraz hotelowych, zapewnienie miejsc parkingowych, wynajmu sali konferencyjnej i sali bankietowej wraz z kompleksową obsługą – w związku z organizacją III posiedzenia Konwentu Marszałków Województw RP, który odbędzie się w dniach 11–13 grudnia. Obiekt konferencyjno-hotelowy o nowoczesnej architekturze umiejscowiony powinien być w północno-wschodniej części Mazowsza, w odległości ok. 40 km od centrum Warszawy, nad brzegiem Narwi”. Dziennikarze "Gazety Polskiej Codziennie" wystosowali pytania do urzędu marszałkowskiego. W odpowiedzi dowiedzieli się, że zapytanie ofertowe zostało unieważnione.

Jak wynika z dokumetów odnalezionych w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Marszałkowskiego, zjazd przygotowany przez Adama Struzika zapowiadał się luksusowo i "wystawnie". Wymagania zakładały, by pomieszczenia miały co najmniej 5 m wysokości- przed grupą samorządowców mieli bowiem wystąpić "aktorzy teatralni". Ponadto zażądano sali o wysokości 2,8 m i – co zostało podkreślone – „bez kolumn”.

Do przetargu przystąpiły dwa czterogwiazdkowe hotele z Jachranki. Pod względem ceny wygrałby hotel Windsor, który zaproponował organizację za blisko 33 tys. zł, z kolei Narvil życzył sobie 15 tys. więcej. Ofertę tańszą odrzucono, gdyż „nie spełnia wymogów wskazanych w szczegółowym opisie przedmiotu zamówienia”.

Ostatecznie jednak zapytanie ofertowe zostało odwołane. 

"Przepraszam Marszałka Adama Struzika i PSL za popsucie imprezy. A miało być jacuzzi i apartamencik"- ironizował na Twitterze dziennikarz "Gazety Polskiej", Jacek Liziniewicz.

yenn/PAP, Fronda.pl