27.10.20, 10:36Fot. via: Twitter (Hanna M. Zagulska)

Kościół nie może stać się Piłatem, nie może umywać rąk!

Wobec wydarzeń ostatnich dni w Polsce, skupionych wokół kwestii aborcji, wciąż wyjątkowo bierną wydaje się być hierarchia Kościoła. Kiedy aktywiści dewastują świątynie, przerywają Msze św. i atakują modlących się katolików, nie brak opinii, że biskupi „chowają głowę w piasek”. Dziś głos zabrał rzecznik KEP i również jego wypowiedź wywołała pewne kontrowersje.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że sprzeczne z konstytucją są przepisy ustawy z 1993 roku pozwalające na przeprowadzenie aborcji w przypadku podejrzenia choroby u dziecka. Po opublikowaniu tego orzeczenia w Dzienniku Ustaw, przepisy te przestaną obowiązywać w polskim porządku prawnym.

Decyzja sędziów wywołała falę protestów środowisk lewicowych. Mimo trwających obostrzeń i zakazu zgromadzeń, na ulice wychodzi tysiące przeciwników prawnej ochrony dzieci nienarodzonych. Nie brak wśród nich polityków opozycji, którzy wprost przyznają, że chcą „obalić rząd”, czego nie udało im się dokonać przy wyborach.

Od niedzieli protestujący atakują Kościół katolicki. Przed kościołami odbywają się wulgarne i agresywne manifestacje. Wandale niszczą katolickie świątynie i pomniki, wymalowując na nich proaborcyjne hasła. Atakuje się modlących ludzi, przerywa nabożeństwa, do prowokacji dochodzi w polskich katedrach.

Wczoraj protest odbywał się m.in. przed katedrą w Katowicach. Zareagowały osoby związane z Młodzieżą Wszechpolską. Kilkudziesięciu z nich stanęło w obronie swojej świątyni i ustawiając się na schodach katedry, uniemożliwili protestującym wtargniecie do niej i jakąkolwiek formę dewastacji. Nie chcieli atakować, nie chcieli prowokować. Chcieli bronić swojego kościoła.

I jak bardzo zaskakującym okazał się komunikat archidiecezji katowickiej, którego nie można odebrać inaczej, jak jako odcięcie się od tych, którzy świątyni przed dewastacją bronili:

- „Kuria Metropolitalna w Katowicach nie wydała jakiejkolwiek zgody manifestującym na zajmowanie terenu kościelnego, zarówno wokół katedry, jak i budynku kurii” – napisano.

Wobec trwających ataków na kościoły mieliśmy zdawkowe oświadczenia przewodniczącego KEP, który podziękował sędziom TK za stanięcie na straży godności ludzkiego życia i prymasa, który apelował o szacunek do świątyń. Dziś głos na antenie Radia ZET zabrał też rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak. I chociaż mówiąc o aborcji jasno potwierdził stanowisko Kościoła, zaznaczając, że każda aborcja jest czymś złym i nie można prawem jednej osoby niwelować prawa drugiej, w jego wypowiedzi nie zabrakło też słów kontrowersyjnych.

Pytany o kompromis aborcyjny stwierdził:

- „Musimy szukać rozwiązań i nie znaleźliśmy tego w Polsce. Kompromis był taką drogą pośrednią, która uspokajała sytuację. To jest też konflikt polityczny”.

Zaznaczając, że protestujący są ważną grupą, której trzeba wysłuchać, dodał:

- „To jest decyzja polityczna. To nie Kościół tę wojnę wywołał. Naprawdę nie chcieliśmy tej wojny”.

I trudno nie mieć wrażenia, że przewodniczący KEP stwierdził właśnie, iż Kościół uchyla się od walki o prawo do życia dla każdego człowieka.

Do słów duchownego odniósł się na portalu wPolityce.pl Jacek Karnowski:

- „Takie wypowiedzi będą miały swoje konsekwencje. Nie stając w obronie sędziów i Trybunału w takim momencie, absurdalnie sprowadzając całą sprawę do „decyzji politycznej”, umywając ręce od sporu, duża część Kościoła odbiera sobie prawo do kierowania pod adresem obozu rządzącego postulatów, które w realizacji są bardzo trudne albo trudne, które wymagają odwagi i wiążą się z ogromny ryzykiem. I nawet nie trzeba tłumaczyć, dlaczego tak się dzieje” – pisze publicysta.

- „I nie chodzi tu o tę konkretną konstelację polityczną. Nie, to coś, co zostanie z nami na dłużej. Zresztą, może o to chodzi, by nie musieć takich postulatów już stawiać?” – dodaje.

Jacek Karnowski zauważa też, że nie będąc przekonanym co do słuszności decyzji TK, ks. Gęsiak zajął zgoła inne stanowisko niż abp Stanisław Gądecki, który w swoim oświadczeniu wyraził radość z tej decyzji.

kak/wPolityce.pl, Radio ZET, Fronda.pl

Komentarze

Anonim2020.10.27 19:20
To nie Piłat, w młodości określaliśmy to mianem ciota.
Janek2020.10.27 16:53
Oto dlaczego Kościół niektórym kojarzy się starszymi paniami oraz wrażliwymi facetami... Myślę że tego rodzaju pacyfizm skomentował Jezus Chrystus jednoznacznie.
man.of.Stagira2020.10.27 16:05
Powinniście jeszcze do tych błyskawic -ukradzionych z Deutsches Jugendvolk, sekcja Hitler Jugend dołożyć sobie zaśpiew: "Heili, Heilo, Heila!, Heili, Heilo, Heila! Heili!-Heilo!-Heila!, Ha!, ha!, ha!, Ha!, ha!, ha!, ha!.. https://www.amazon.com/Heili-Heilo/dp/B00AK546M8
Foster2020.10.27 15:12
Słucham z niedowierzaniem. Po co Wam ich macice ?
Izaak Rapaport2020.10.27 14:31
Kościół nie musi milczeć - kościół może bardzo, bardzo wiele - w sprawach swoich wiernych, za ich pieniądze i za ich akceptacją. Od innych WARA!!!
gość2020.10.27 13:10
Przeczytałem uważnie cały komunikat. Rzecznik jezuita odpowiada w czystym i pokrętnym stylu jezuicko-franciszkowym! A więc "nie chcę, ale muszę" etc.etc. "Musimy szukać rozwiązań i nie znaleźliśmy tego w Polsce" (a szukaliście może w Piśmie Świętym?) ! I cały czas taki bełkot! Kościół będzie przy najsłabszych i pokrzywdzonych - czy nienarodzone dzieci sa w tej kategorii,czy nie?? Jedno co powiedział serio - że ten język odstraszy wiele osób od Kościoła - i tu ma 100% racji!
Piłat2020.10.27 12:54
z Kałaibów
kibic2020.10.27 12:46
Rozwiązać Episkopat: panuje tam asekuranctwo, bierność, brak walki o wiarę. Brak przywódcy Kościoła. Siedzenie w okopach i mizdrzenie się do lewactwa to zdrada wiary "szanowni" biskupi !!!
Alex2020.10.27 18:56
Ale Jezus nie był prawicowcem !
Beno2020.10.27 12:33
Panie Karnowski - ma pan całkowitą rację. Owce nadstawiają głowy i bronią świątyń i świętości, a pasterze się pochowali i umywają ręce. Hańba dla takich biskupów. Ludzie powinni zbierać podpisy, by odwołać tych zdrajców Chrystusa. Jak Judasze, za chwilę spokoju sprzedają największe świętości. A Chrytus cierpi i płacze. Smutny ten kościół z takimi biskupami.
Memento2020.10.27 12:13
Po co protestujący przychodzą do Kościoła? Poprzez aborcję - czyli zabijanie własnego dziecka - nie chcą do niego należeć, odwrócili się plecami do Boga, więc po co do niego wchodzą? Co dla nich znaczy "nie zabijaj". Czy kiedyś wasze dzieci - które nie zdążyłyście zabić - wychowane w takich poglądach, nie zechcą dla was eutanazji? Czy starszego człowieka, który wymaga opieki też trzeba zabić? A co z tymi po wypadkach, którzy zostają kalekami - dobić, nie ratować?
Mariusz Traczyk2020.10.27 12:05
A ja mam nadzieję, że Kościół chciał tej wojny. Może nie ks. Gęsiak, ale Kościól Jezusa Chrystusa TAK: "Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz". I jeszcze: "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi". A za ks. Leszka i Episkopat musimy się bardzo modlić.
Aga2020.10.27 11:55
JEZUS NIE BYŁ DYPLOMATĄ! MÓWIŁ TRUDNE RZECZY!
A2020.10.27 11:34
Panie Karnowski co pan ściemniasz, to pies rządzi ogonem, czy ogon psem ????
Agnieszka2020.10.27 11:31
Mam wrażenie, że to co się dzieje z dopustu Bożego jest ostatnią szansą dla polskich hierarchów Kościelnych, by przejrzeli na oczy i podjęli odpowiedzialność za losy Kościoła w Polsce. By obudzili w sobie bojaźń wobec Boga i powrócili do "tej pierwszej miłości".
Po 11 ...2020.10.27 11:15
Kościół ma jedną drogę ratunku. No cóż ryzykowną, ale jest szansa. Szybkie, jednoznaczne odcięcie się od PiS. Potępienie Kaczyńskiego. Inaczej popłynie razem z Pisem.
Antek z Czerniakowa2020.10.27 11:30
I jeszcze zrzucenie paskudnej czarnej sutanny a włożenie tęczowej koszuli, ujawnienie" wiernym, że jest w związku z młodym klerykiem i że nie muszą się spowiadać bo i tak wszyscy pójdą do nieba, a poza tym to róbta co chceta....
feldkuratkatz2020.10.27 11:44
Nie, kleryków można dymać jak do tej pory...
Paweł2020.10.27 11:15
Siostry gwałcone na misjach W zeszłym roku ukazała się książka włoskiego dziennikarza tygodnika "Panorama" Carmelo Abbate pod tytułem "Sex and the Vatican", która opowiada o życiu seksualnym duchownych - homo- i heteroseksualnych. Autor poświęcił w niej kilka rozdziałów kobietom księży oraz siostrom zakonnym gwałconym na misjach przez swoich zwierzchników. - Kościół musiał się do tego przyznać w 2001 roku. W misjach prowadzonych w biednych krajach, przełożeni preferują młode siostry zakonne od lokalnych dziewczyn, ponieważ te złożyły śluby czystości i są dziewicami, więc jest mniejsze ryzyko, że mają AIDS. Największą ilość gwałtów seksualnych odnotowuje się w Afryce, gdzie są też przypadki sióstr zmuszanych do brania pigułek antykoncepcyjnych oraz zgonów zakonnic podczas nielegalnych aborcji. Zakonnice gwałcone przez księży i biskupów są wyrzucane z Kościoła, gdy decydują się zgłosić to władzom cywilnym. Wszystko to jest znane Watykanowi, gdyż otrzymał tajny raport jednej z matek przełożonych zakonu misjonarek - mówi Carmelo Abbate. Tajny raport Jego słowa potwierdza artykuł Marco Politiego, który ukazał się w dzienniku "La Repubblica" w 2001 roku i opowiadał o tajnym raporcie, który 18 lutego 1995 roku został przekazany kardynałowi Eduardo Martinez Somalo, ówczesnemu Prefektowi Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Jego autorka - siostra Maria O'Donohue - koordynatorka z ramienia Caritasu programów zapobiegających AIDS, była bardzo jasna i precyzyjna w swoich oskarżeniach: "Nadużycia są powszechne i jest wiele zgłoszeń". "Kandydatki do życia zakonnego są gwałcone przez księży, którym muszą przedstawiać certyfikaty zdrowia. Lekarze szpitali katolickich są często odwiedzani przez duchownych, którzy przyprowadzają siostry zakonne lub inne kobiety, by przerwały ciążę. Siostra O'Donohue opowiadała o historii jednej z zakonnic, która - zmuszona do aborcji - zmarła w wyniku zabiegu, a ksiądz odprawił za nią solenną mszę żałobną" - pisał Marco Politi w 2001 roku, cytując tajny raport. Choć Kościół już wtedy postanowił podjąć odpowiednie kroki, aby także na misjach dbano o przestrzeganie celibatu, problem nadal istnieje. Los i cierpienia zakonnic, które zaszły w ciąże, pozostaje nadal jedną z najciemniejszych tajemnic Watykanu.
An.2020.10.27 13:09
Paweł, proszę nie zapominać o lekarstwach!
feldkuratkatz2020.10.27 11:13
Jezus wypędził przekupniów ze świątyni, ale potem wrócili, przebrali się ornaty i do dziś zarządzają tym biznesem. Niestety ostatnio biznes ma się gorzej, dlatego trzeba się było uwłaszczyć na majątkach, pobrać dofinansowania i dotacje, zwolnienia podatkowe i inne hopy. Wierni są już niepotrzebni, chyba że do głosowania na popleczników.
AAAtomek2020.10.27 10:54
Kościół. właśnie odkrył, że Polacy już ich olewają , że stracili całą młodzież i całe pokolenie i żeby zminimalizować straty finansowe, które pojawią się za lat 10-15, przyjęli taktykę wycofywania się z decyzji, które podjęli w ramach wniosku do trybunału Przyłębskiej.
hahahaha2020.10.27 11:00
wróżysz z fusów czy z dłoni?
AAAtomek2020.10.27 12:49
Wróżenie jest modne na fronda.pl
NIC PODOBNEGO2020.10.27 13:14
Tę wojnę wywołują sztucznie przeciwnicy Kościoła i Polski, żeby się przekonać, na ile mogą sobie pozwolić.
Ja, Szatan – kłamca i ojciec kłamstwa2020.10.27 10:51
Do lewaków, pogrobowców Marksa i redaktorków mojej ulubionej koszernej „Gazety Wyborczej”, inaczej „Allgemeine Kłamtung” albo „Güwno Prawda”. Ależ sprawiliście mi radość! „Hołota”, „zdradzieckie mordy”, „spiëprzaj dziadu” – to niedopuszczalna i karygodna mowa nienawiści. Ale „wŷpierdalač” oraz „jebač” – to tylko delikatne „wyrażanie emocji”. I nie jest to bynajmniej „nawoływanie do przemocy”. Genialna dialektyka! Dziadek Marks w piekle aż zawył z zachwytu, że ma tak pojętnych następców.
NaziBarbi2020.10.27 10:51
Wczoraj był czarny dzień protestujących. Bo po oberwaniu po buziach nie da się powiedzieć "wszyscy na popierają". Zdecydowanie nie wszyscy.
Kinol2020.10.27 10:52
W Poznaniu do dziś jest ich krew na schodach kościoła.
no, cóż - nie miały POdpaski2020.10.27 11:29
miesiączka im po nogach pociekła!
Polak2020.10.27 11:03
No więc wczoraj paru narodowcowych karczków zbyt głupich by uciec dostało po mordach przy aprobacie przechodniów i policji. I jak miałoby to sugerować brak poparcia Polaków dla protestów?
Pewnie,2020.10.27 10:50
że nie chcieli zrobili to rękami innych.
Glaudiusman2020.10.27 10:47
Nie rozumiem dlaczego policja nie tłucze tych rozwydrzeńców plugawych. Tłuc bykowcami na oślep, nie patrząc czy to posłanka czy jakaś głupia feministka, tłuc po łbach, gdzie się da.
Anonim2020.10.27 10:51
Tęskno wam do komuny, towarzyszu.
Mała162020.10.27 11:29
Nie rozumiesz przygłupie.... Gdy wy w jakiś niewytłumaczalny sposób zdobędziecie władzę to my też wyjdziemy na ulicę i będziemy was obalać..... wtedy napiszesz sobie o tęsknocie za komuną? czy będziesz Ormowcem
AAAtomek2020.10.27 10:56
Aż musiałem sobie odswiezyc definicję słowa "bykowiec" - Panie ORMO! Tęsknicie do bicia kobiet i mężczyzn????
Polak2020.10.27 11:04
Ponieważ pisowska mafia chroni tych "wszechpolskich" rozwydrzeńców myśląc że jej to pomoże.
Albert2020.10.27 11:05
Pisiorstwo zawsze tęskniło za komuną, co doskonale teraz widać.
feldkuratkatz2020.10.27 11:42
ORMO wraca widzę... Tęskni się za starymi dobrymi czasami, katokomuszku?