27.06.14, 08:32

Ogólnopolski protest przeciwko „Golgota Picnic”

Kraków:

27 czerwca spotykamy się z różańcami przed Teatrem Nowym (ul. Gazowa) o godz. 18:45 i przed Teatrem Starym o godz. 20:00 (wybieramy jeden teatr).

Wrocław:

W piątek o godz. 15.00 w kościele św. Wojciecha na pl. Dominikańskim podczas Koronki do Miłosierdzia Bożego jej uczestnicy będą się modlić w intencji przebłagalnej za grzech publicznego bluźnierstwa jakim jest Golgota Picnic. W modlitwę ekspiacyjną włączają się też wrocławskie Karmelitanki i Boromeuszki. (spotkanie o 14:20)

Warszawa:

W dniu 27 czerwca w godz. 15-16 organizujemy pikietę przeciw bluźnierczemu spektaklowi "Golgota PicNic" wystawianemu tego dnia w warszawskim Teatrze Rozmaitości (Marszałkowska 8).

Następnie przenosimy się na Plac Defilad, gdzie od godziny 20.00 aktorzy będą odczytywać tekst haniebnego spektaklu.

(Zabierzmy ze sobą flagi narodowe, transparenty, banery oraz akcesoria dźwiękowe - trąbki, gwizdki, dzwonki itd.)

Poznań:

Uwaga!!! Poznań Plac Wolności !!!!
27 czerwca o godz. 19.00 homolewactwo zamierza chóralnie odczytać treść Golgoty picnic!!!! Nie możemy do tego dopuścić!

Białystok:

Do akcji włącza się białostocki Teatr TrzyRzecze, w którym dojdzie do projekcji publicznej bluźnierczego spektaklu 27 czerwca o godz. 19.

Bydgoszcz:

Teatr Polski im. Hieronima Konieczki (projekcja), protest (27 czerwca) będzie trwać od 18.30 do 22.00. Spotkanie będzie miało charakter religijny.

Gdańsk:

28 czerwca godz. 22.30, ul. Nowe Ogrody 35rytyka Polityczna.

Organizatorzy protestów proszę, by na miejsce pikiet przybywać ok. godziny przed zaplanowanym rozpoczęciem projekcji bluźnierczego przedstawienia. 

W związku z dynamiczną sytuacją podane powyżej godziny mogą ulec zmianie. Należy być czujnym i na bieżąco kontrolować sytuację. W miarę naszych możliwości listę będziemy aktualizować.

Ab/solidarni2010.pl/krucjatarozancowazaojczyzne.pl/Radio Maryja

 

 

Komentarze

anonim2014.06.27 9:29
Tutaj niestety udzielają sie ludzie, którym sie marzy powtórka z 10 maja 1933 roku... Takie macie wzorce? Smutne i straszne.
anonim2014.06.27 10:54
@Mylisz pojęcia. Po pierwsze wolność wyznania, gwarantuje nam katolikom konstytucja, więc nie widzę związku z protestami przeciw.Mamy do tego prawo zgodnie z jej zapisami, więc wszystkim niewierzącym od tego wara. Po drugie już wielokrotnie o tym pisałem, w/w spektakl obraża Jezusa , osobę dla nas najważniejszą, dlatego protestujemy. Nie ma to nic wspólnego z wolnością przekazu sztuki. Sztuką nie można nazwać obrażenia innych, pod jakimkolwiek sztandarem się tego nie głosiło. Po trzecie ciekawy jak byś się zachował, gdyby ktoś protestował przeciw spektaklowi nasikania pod Ścianą Płaczu, lub zrobienia czegoś niegodnego w Mekce przeciw muzułmanom.
anonim2014.06.27 10:56
@Ajsling Nie widzę związku
anonim2014.06.27 13:57
Treść spektaklu jest ogólnie znana. Był on przedstawiany w inny miastach europejskich gdzie wzbudził powszechne zgorszenie oraz protesty. Podczas spektaklu znieważa się wielokrotnie Jezusa Chrystusa. Aktorzy wypowiadają o Synu Bożym następujące słowa, cytuję: „był kurwą diabła”, „mesjasz AIDS”, „skończył na krzyżu, na który zasłużył, bo każdy tyran zasługuje na karę”, „chciał doprowadzić do szaleństwa wojny pomiędzy wszystkimi ludźmi”, „chciał zniszczyć ludzi, którzy nie myślą jak on”. Podczas jednej ze scen, gdzie aktorzy parodiują ukrzyżowanie, jeden z nich wkłada zwitek banknotów w ranę u boku Jezusa. Cały spektakl pełen jest dialogów ubliżających Jezusowi, chrześcijanom i chrześcijaństwu.
anonim2014.06.27 13:57
Artykuł 196 Kodeksu Karnego mówi: „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Należy zaznaczyć, że przedstawienie emanuje pornografią oraz przemocą. Przez cały spektakl nagi artysta gra na pianinie, zaś na dużym ekranie wyświetlane są czynności seksualne w brutalnej oprawie krwi i przemocy. Jego projekcja, jako impreza bezpłatna zostało zaplanowane w miejscu publicznym, dostępnym również nieletnim. Artykuł 202 Kodeksu Karnego § 1 mówi: Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
anonim2014.06.27 15:12
i to wszystko z pieniędzy większości katolików...skandal!!!
anonim2014.06.27 16:52
to masońska akcja!!! debilizm trzeba zwalczać !!!
anonim2014.07.2 7:14
drodzy Państwo.... cały tekst dostępny jest na stronie http://www.archiwum.wyborcza.pl/Archiwum/1,0,7900237,20140628RP-DGW,Co_mowi_Chrystus_w_spe_ktaklu_Golgota_Picnic,.html. I prosiłbym najpierw przeczytać całość, a później się wypowiadać na temat spektaklu. Słowa cytowane przez @Radykalny ("mesjasz AIDS") owszem pojawiają się w tej sztuce, jednak wypadałoby popatrzeć na kontekst, a nie tylko rzucać cytatami wyrwanymi... Sztuka opowiada o Golgocie człowieka współczesnego, o jego męcę żyjąc w dobie konsumpcjonizmu, zepsucia, egozimu. I każdy z nas ma własny krzyż, tak jak Chrystus. I jego też obrażali ludzie, gdy tłum przyszedł zobaczyć ukrzyżowanego - oczywiście wulgarnych słów Ewangelie nie podają, ale możemy się spodziewać co mówił, myślał wielki tłum który zebrał się by zobaczyć "wydarzenie tygodnia". Jedni pili, inni grali w kości, rozmawiali.... tak mógł odbywać się piknik w Wielki Piątek. Autor właśnie w tej sztuce ukazuje to metaforycznie, że każdy z nas w XIX wieku uczestniczy w śmierci drugiego człowieka. Każdy ma swoją Golgotę. Każdy ma swój Krzyż. Każdy ma swoje życie - a nie jest ono cukierkowe - czasem wulgarne, brutalne i straszne - jak ta sztuka, ale takie właśnie jest czasem i po co je koloryzować. Ale, żeby jakąkolwiek sztukę zrozumieć trzeba najpierw ją poznać, przemyśleć, pomyśleć. Tylko głupi, bezmyślny tłum potrzebujący wroga, będzie krzyczał, zabraniał, oburzał się i przeszkadzał innym. Właśnie takim zachowaniem jakiego dopuścili się katole pokazali barbarzyństwo jakie "chcą" zwalczać. Idźmy więc dalej - niech w teatrach nie będzie żadnej sztuki, bo obraża uczucia religijne protestantów/ zielonoświątkowców/ świadków Jehowy/ buddystów/ muzułmanów itd, bo zawsze znajdzie się ktoś komu dana sztuka będzie przeszkadzać i urażać jego "uczucia"