17.10.19, 15:33(fot. flickr/papis)

Papież Franciszek: Jedzenie staje się drogą do zagłady

- Jedzenie przestaje być środkiem do życia, a staje się drogą do zagłady – napisał Papież Franciszek w liście do Światowej Organizacji Wyżywienia i Rolnictwa FAO z okazji przypadającego 16 października Światowego Dnia Żywności. Przypomniał, że na całym świecie jest 820 mln głodnych ludzi i prawie tyle samo cierpiących z powodu nadwagi i niewłaściwych nawyków żywieniowych. „Niezdrowe odżywianie wymaga nawrócenia” – dodał Ojciec Święty.

Papież zaznaczył, że niewłaściwe nawyki żywieniowe to nie problem wyłącznie krajów rozwiniętych. Dotyka on także obszarów, gdzie jedzenia jest niewiele, ale ludzie odżywiają się coraz gorzej, naśladując modele żywieniowe importowane z Zachodu. Ojciec Święty przestrzegł przed żywieniowymi patologiami spowodowanymi „nadmiarem”, z którego wynikają choroby, takie jak: cukrzyca, choroby układu krążenia, i inne formy chorób zwyrodnieniowych. Zauważył też, że problemy pojawiają się również w wyniku „niedoboru”, o czym świadczy rosnąca liczba zgonów z powodu bulimii czy anoreksji. Stąd „nawrócenia wymaga cały nasz sposób życia i działania, a odżywianie, to tylko punkt wyjścia”.

Ojciec Święty podkreślił, że z zaburzeniami odżywiania można walczyć „tylko przez kultywowanie stylu życia zainspirowanego wdzięcznością za otrzymane dary i praktykowanie wstrzemięźliwości, umiaru i samokontroli”. Zdaniem Papieża prostszy i bardziej trzeźwy sposób życia otworzy nam oczy na troski i potrzeby ludzi wokół nas. Pomoże nam też w walce z indywidualizmem i egocentryzmem, które „służą jedynie generowaniu głodu i nierówności społecznych”. Franciszek przypomniał, że główną rolę do odegrania ma w tych kwestiach rodzina. „W rodzinie, dzięki szczególnej wrażliwości i mądrości kobiet i matek, uczymy się, jak cieszyć się owocami ziemi bez nadużywania ich” – napisał Ojciec Święty.

Łukasz Sośniak SJ – Watykan

vaticannews.va


Komentarze

Katolik2019.10.18 15:11
A czy główną rolą Papierza wg. słów jego nie powinna być mądrość wrażliwość i szczególna troska o sprawy Kościoła o sprawy Duszy i Zbawienia Człowieka? O wiele się troszczycie j.e. Papierzu Franciszku a potrzeba tak niewiele albo tylko jednego.
Bebik2019.10.18 10:10
Gdzie jest Ojciec św. ...Benedykt? Niech nas ktoś ratuje.
Bebik2019.10.18 9:58
Ratunku! Bergolio zajął się dietetyką, zamiast nauczać o Panu Jezusie. Świat idzie w złym kierunku, chrześcijanie są prześladowani i mordowani, a on o... żarciu...
rayner2019.10.18 8:31
Jak urząd papieski nisko upadł, zajmując się tak "ważnymi" dla namiestnika zagadnieniami jak zdrowe żywienie. Grzechem jest obżarstwo i to wystarczy. Dalsze drążenie tematu niczym specjalista dietetyk w połączeniu z lewacka paplaniną o ekologi i nierównościach społecznych niestety deprecjonuje funkcję Namiestnika Chrystusa..
Vivian2019.10.17 22:53
Jak na katolika Bergolio jest zaskakująco humanitarny, tylko ciekawe, czy ma jakikolwiek wpływ na swoje owieczki? Chrześcijaństwo, jak każda inna religia, powstało z niskich ludzkich instynktów i mogło przetrwać tylko dlatego, że przez stulecia przydawało tym instynktom nadnaturalną sankcję, na dodatek obiecując jeszcze życie po śmierci. Gdyby Kościół starał się walczyć z tymi tendencjami ludzkiego gatunku do żarcia bez opamiętania, robienia z planety syfu, wykorzystywania innych gatunków itd, to pewnie Chrześcijaństwo długo by nie przetrwało, tak samo jak nie przetrwałoby bez podkradania dziedzictwa filozofii helleńskiej.
grimm2019.10.17 22:05
Ale o co chodzi?? Czy papież w zakamuflowany sposób promuje sztuczne mięso wyhodowane przez masonów? Bo on przecież lewak i te wszystkie idee fix łyka jak kaczka. Kogo on krytykuje korporacje czy chorych na bulimię? Pomieszanie z poplątaniem?
ministrant2019.10.17 21:58
Od kiedy papiez zajmuje sie menu ? A gdzie sprawy duchowe ? Od kuchni sa kucharze, Ojcze sw.
aldek2019.10.17 21:49
Na zabiedzonego to on nie wygląda. Najpierw dietka , a potem tego typu teksty.
taro2019.10.17 21:33
drogi papiezu, podazanie za pseudoekoglupcami jest jeszcze wiekszym grzechem, przygotowujacym tron dla szatana.
Franciszek2019.10.17 21:06
Ten kto je ten grzeszy !
KATON STARSZY2019.10.17 19:27
Coś nieprawdopodobnego,ekologia jedzenie,idolatria,synkretyzm ,a gdzie transcedencja,wartości moralne?
Durczykiewicz2019.10.17 18:43
Kto steruje Papieżem??? Naprawdę nie mogę uwierzyć, że ks.Bergoglio napisał takie słowa.
anonim2019.10.17 17:47
Myślałam, że coś powie o trujących nawozach, sztucznej chemii w żywności, o tym jak pozbawione witamin i minerałów jedzenie nie syci a tuczy, że powinno się poprawić jakość, a będzie można zmniejszyć ilość, ale gdzie tam!
Antoni2019.10.17 17:09
Przygadał kocioł garnkowi. Nie jest tajemnicą, że na włoskim makaronie Franciszek od dnia wyboru przybrał na wadze 20 kg. Niech zacznie od siebie.
JS2019.10.17 16:23
Franciszku, który jesteś papieżem ! Bierzesz na siebie zbyt wiele zobowiązań rządu światowego ! Stajesz się prorokiem wieloreligijnego Boga i prorokiem ochrony przyrody. Pan Bóg powiedział - czyńcie sobie ziemię poddaną. Nic nie mówił jak mamy ją eksploatować. Nie mówił, bo gdyby naród wybrany słuchał się Boga, a potem Jezusa nie byłoby tego całego śmietniska na ziemi. Ale i oni i my posłuchaliśmy się diabła, który obiecał, że dzięki nauce i postępowi życie będzie piękne. Tak kiedyś myślałem. teraz jestem PRZECIWNIKIEM POSTĘPU !!! Pozdr.
Tadeusz 2019.10.17 16:40
Jesteś przeciwnikiem postępu ale na internecie siedzisz? A kto wymyślił takie bałamudztwo? przecież tego nie było wcześniej? po co postęp? Ochrona przyrody? Każdy katolik ma prawo zabić rannego psa na drodze bo ziemia ma być poddana. Mozna wlewać chemie to naszych wód gruntowych przecież to nie grzech a to że potem dzieci dostają raka i rodzice płaczą w hospicajach to jakoś tak samo się robi. Korwin miał rację o was pisowcy.
JS2019.10.17 18:24
Kiedyś ludzie nie mieli tyle techniki i byli szczęśliwsi, bo kochali się. Teraz technika oddziela ludzi od siebie. Już to napisałem wyraźnie. Gdybyśmy my ludzie ochrzczeni słuchali Jezusa, wszystko mielibyśmy Z WIARY ! Nie potrzebny by był cały śmieciotwórczy, brudotwórczy, pożerający zasoby naturalne przemysł. Leczenie byłoby dzięki WIERZE a tak mordowane są w strasznych cierpieniach miliony zwierząt każdego roku !!! Pozdr.
nikt2019.10.17 16:15
Z reguły ignoruję słowa kleru , ale w tym wypadku Papież ma rację . Zresztą nic nowego , gdyż takie też jest przesłanie Jezusa . Ja też lubię dobrze i niezdrowo zjeść , ale był taki okres w moim życiu trwający ok . 5 lat ,że jadłam tylko określone produkty . I to nawet nie była moja decyzja , ale taki wewnętrzny przymus . Najpierw suchy , czarny chleb , woda i od czasu do czasu mięso . Piłam bardzo dużo wina . Ok. 1,5 l dziennie i w ogóle się nie upijałam . Pracowałam , prowadziłam dom i żyłam normalnie . A alkoholu nigdy wcześniej nie lubiłam . Kieliszek dla towarzystwa sączyłam na imprezach przez cały wieczór . To trwało 2 m--ce. Potem mięso wołowe , ryby , jarzyny strączkowe , ser . I to wszystko . Innych jarzyn ( prócz czosnku i cebuli ) i owoców w ogóle . Od czasu do czasu chleb zalany wodą , czyli wodzianka . Bywałam w tym czasie na weselach i nigdy nie przyszła mi ochota na żaden smakołyk . Produktów nigdy nie mieszałam . Jeśli jadłam fasolę to tylko ją , samo mięso duszone bez dodatków . Soli i cukru wcale . Czasem skusiłam się na wołowy rosół z domowym makaronem . W Wigilię jadłam wszystkie potrawy wigilijne .To trwało ok 5 lat . Odmłodniałam o jakieś 20 lat , siłę miałam za trzech mężczyzn i żadna infekcja ani choroba mnie się nie imała . Sytuacja rodzinna zmusiła mnie jednak do gotowania pod innego członka rodziny i dla siebie czasu już nie miałam . Jadłam to , co inni . I zaczęły się tusza i choroby . Stąd z doświadczenia wiem , że ma rację . Jak najprostsze potrawy i nie mieszać białka z węglowodanami .
nikt2019.10.17 16:24
I jeszcze ..........ciało zrobiło mi się wtedy takie twarde . Tak jakby zgęstniało . A później znów sklapucniało . Nikomu jednak nie zalecam swojej diety , gdyż każdy organizm jest inny i potrzebuje innych składników odżywczych . Każdy człowiek sam musi rozeznać co może jeść a czego nie . Co jednemu służy to drugiemu może zaszkodzić .
mendy blogowe jak goowna dworcowe2019.10.17 16:10
Menda dumnie rżnięta w doopę; GDZIE W POLSCE JESTEŚ PEDALE ??? Nie ma mendy w Polsce jest tutaj; 𝐈𝐏𝟐.𝟔𝟑.𝟐𝟓𝟓.𝟐𝟓𝟓. - 𝐬𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐛𝐚 - 𝐑𝐎𝐒𝐉𝐀 Każdy może to sprawdzić. Mendy maja jedną wspólną cechę, są jak goowna w dworcowych WC - niespłukiwalne.
Tadeusz 2019.10.17 15:53
Brawo Papież! Popatrzcie na naszych Biskupów, gdzie nie pojadą to gosposie chcą podjąć ich jak najlepiej. Rosół, żurek, schabowy lub pieczeń, ziemianki i surówka. Na deser szarlotka lub jakiś zawijanie z galaretką i kremem. Kto może mieć tak silną wolę aby się tym nie objadać. Każda gosposia chce ugościć swojego pasterza jak Marta z ewangelii, czyli musi być duża porcja i repeta, ewentualnie na drogę ciasto. Pomyśleć, że ludzie w czasach Jezusa chodzili notorycznie głodni.
Polak Ateista Dumny Gej2019.10.17 15:47
Powiedział dziadzia z brzuchem piwnym... Klasyka kleszego poradnictwa nie znam się na rodzinie, bo jej nie mam, ale się wypowiem. Nie znam się na małżeństwie, ale się wypowiem. Jestem grubym upasionym wieprzem, ale zostaną ambasadorem zdrowego odżywiania...
Vivian2019.10.17 22:46
Akurat tutaj to czepiasz się chyba dla zasady. Bergolio to pozytywna postać jak na Kościół Katolicki, może nawet bardzo pozytywna.