16.07.14, 19:22fot. Wikipedia

"Powstanie obóz, który da Kaczyńskiemu władzę"

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Jarosława Kaczyńskiego doszło dziś do spotkania przedstawicieli wymienionych partii. Z informacji "Rz" wynika, że wzięło w nich udział sześć osób. PiS reprezentował wiceprezes Adam Lipiński, szef struktur Joachim Brudziński i szef klubu parlamentarnego Mariusz Błaszczak. Po drugiej stronie stołu usiedli: prezes Polski Razem Jarosław Gowin, jego zastępca Marek Zagórski i szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro.

Nie wiadomo jeszcze, co konkretnie ustalano. Jeden z negocjatorów wyznał, że umówiono się, by nie rozmawiać z mediami o szczegółach. „To była rzeczowa rozmowa. Jeśli przedstawiciele PiS mówili prawdę, to powstanie obóz, który da Jarosławowi Kaczyńskiemu władzę” – powiedział inny.

Od ich partyjnych kolegów „Rzeczpospolita” dowiedziała się, że przedstawiciele mniejszych partii odnieśli wrażenie, że współpracownicy Kaczyńskiego, mieli polecenie, doprowadzenia do porozumienia. „Obie strony zrobiły znaczące ustępstwa”  - relacjonuje jeden z informatorów „Rz”. Porozumienie ma zostać szczegółowo dopracowane jeszcze w tym miesiącu.

Z informacji "Rz" wynika, że podczas rozmów udało się też wyjaśnić nieporozumienia dotyczące spraw finansowych, które zaistniałyby po zwycięstwie w wyborach. Chodzi o podział subwencji, którą dostanie PiS. Mniejsze partie chciałyby w tym partycypować. PiS nie potwierdza jeszcze tych informacji.

bjad/rzeczpospolita.pl

Komentarze

anonim2014.07.16 19:26
Czas najwyższy aby PiS zaprowadził ład i porządek bo liberalno - lewicowa gangrena tylko przestępcom stwarza warunki do działania o czym świadczą niedawno upublicznione nagrania.
anonim2014.07.16 19:40
Założenie pewnie oparte o to, że głosy na PiS + głosy na SP + głosy na PR = zwycięstwo. Problem jest taki, że ludzie którzy głosowali na SP robili to dlatego, że nie chcieli głosować na PiS. Co do PR - są to wyborcy niezadowoleni z PO, ale to nie znaczy że zagłosują na PiS. Liczenie na samodzielną władzę to cały czas mrzonka.
anonim2014.07.16 20:11
Według symulacji Millward Brown samo PiS ma 33% suma głosów PiS-SP-PR powinna dawać 36% a daje... 32%. Elektorat ucieka do JKM i do RN.
anonim2014.07.16 23:20
Każdy sposób żeby odsunąć aferzystów,przestępców i kolesiów od władzy jest dobry....chodzi przecież o dobro Polski a nie kilku oligarchów.....
anonim2014.07.17 4:32
"udało się też wyjaśnić nieporozumienia dotyczące spraw finansowych, które zaistniałyby po zwycięstwie w wyborach. Chodzi o podział subwencji, którą dostanie PiS." I oto właśnie chodzi - robić wszystko, aby utrzymać się przy korycie, dobrze wypić i zakąsić na koszt podatnika.
anonim2014.07.17 6:58
@sstaszek44 - strach przed utratą lukratywniej posadki z POlszewickiego nadania/układu z POlszewią ma wielkie oczy, nieprawdaż?
anonim2014.07.17 9:39
oby PiS zmiażdżyło Tuskociula