22.04.18, 14:45zdj. Adrian Grycuk, CC BY SA 3.0, via Wikimedia Commons, domena publiczna, CC0

Szczerski: Zażegnanie sporu Polski z KE to tragedia dla opozycji. 'Ulica' się wypala, za chwilę odbierzemy im 'zagranicę'

Nie milkną echa aresztowania posła Platformy Obywatelskiej, Stanisława Gawłowskiego. Przypomnijmy, że były wiceminister środowiska w rządzie PO-PSL od tygodnia przebywa w areszcie śledczym. To wynik postanowienia sądu, który przychylił się do decyzji prokuratury o aresztowaniu polityka.

Prokuratura postawiła Gawłowskiemu pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Prokurator domagał się również tymczasowego aresztowania polityka, w obawie o matactwa. Partyjni koledzy pośpieszyli Stanisławowi Gawłowskiemu z pomocą. Część komentatorów uważa, że Platforma Obywatelska stanęła murem za swoim posłem w obawie, że polityk zacznie "sypać". 

Europoseł PO, Michał Boni posunął się nawet do tego, że po aresztowaniu partyjnego kolegi wystosował do europosłów list, w którym określa byłego wiceministra, do niedawna sekretarza generalnego PO, mianem "więźnia politycznego" i alarmuje o stosowanych przez rząd PiS represjach i próbach zastraszenia polityków opozycji. 

"Aresztowanie posła Stanisława Gawłowskiego jest zaprzeczeniem demokratycznych standardów. Dziś skierowałem otwarty list do Posłów Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego w obronie zasad praworządności"-poinformował europarlamentarzysta na Twitterze w środę 18 kwietnia.

Dziś rano w programie "Woronicza 17" w TVP Info szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, Krzysztof Szczerski odniósł się m.in. do listu Boniego. Szczerski zwrócił uwagę na bardzo istotny fakt: Boni nie informuje w liście o zarzutach, jakie usłyszał Gawłowski, m.in. trzech zarzutach korupcyjnych.

"Ktoś, kto przeczyta taki list za granicą, pomyśli, że prześladuje się opozycję. Nie informuje o zarzutach korupcyjnych tylko o tym, że jest aresztowany jeden z liderów"-zauważył prezydencki minister. 

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta zwrócił uwagę, że Polska właśnie przybliża się do kompromisu z Brukselą. Dla opozycji zażegnanie sporu polskich władz z Komisją Europejską byłoby katastrofą, dlatego też akurat w takim momencie "tworzy się historię politycznych motywacji aresztowania"

"To jest obrzydliwe, by nie bronić się przed sądem, a tak jak to robi Michał Boni. To polityczny nacisk na sądy"-podkreślił Krzysztof Szczerski. 

Szef gabinetu Prezydenta RP przypomniał słowa przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, Grzegorza Schetyny o tym, że strategią opozycji do pokonania PiS będzie "ulica i zagranica". W ocenie Szczerskiego, ten plan powoli się wypala. 

"Ulica się już wypala, jeśli odebrać opozycji człon zagranica to nic z niej nie zostanie"- podkreślił minister.

yenn/PAP, Fronda.pl