12.03.19, 10:31

Wielka Brytania: rodzice przeciwko homo edukacji dzieci

Katoliccy rodzice w Wielkiej Brytanii podnoszą bunt przeciwko zakusom państwa, które chce coraz bardziej ograniczyć ich prawa w dziedzinie wychowania własnych dzieci. Chodzi szczególnie o edukację seksualną. Właśnie ukazał się rządowy poradnik instruujący, jak „nie tolerować katolickiej nietolerancji” wobec przedstawicieli środowisk LGTB.

Po zalegalizowaniu w Wielkiej Brytanii związków homoseksualnych i liberalizacji aborcji propaganda LGTB święci w tym kraju swój coraz większy tryumf. W telewizji pojawia się coraz więcej programów pseudo-edukacyjnych tłumaczących dzieciom, jak głoszą, „prawdziwe motywy” chodzenia przez mężczyzn w sukienkach i damskich butach czy całowania się przez dwie kobiety. Rodzice biją na alarm, że próbuje się przepchać jako obowiązującą normę coś, co totalnie niszczy emocjonalny rozwój dziecka i jego psychikę, agresywnie ingerując w jego niewinność. Za nietolerancyjne uznaje się już wypowiedzi o przedmałżeńskiej czystości czy wierności małżeńskiej. A prawo rodziców do decydowania o edukacji swoich dzieci jest coraz mocniej podważane.
Brytyjskie władze zamierzają ograniczyć m.in. prawo rodziców do wypisania dziecka z zajęć edukacji seksualnej tylko do 15 roku życia, czy „innych wyjątkowych okoliczności”, które na razie nie zostały zdefiniowane. Podkreśla się, że każde dziecko musi przejść obowiązkowy program kształcenia LGTB oraz usłyszeć o tym, że „nie wszystkie rodziny są i muszą być takie same”. Katolicki deputowany Edward Leigh bije na alarm, że państwo chce przejąć obowiązki rodziców, by jak najbardziej seksualnie wyedukować ich dzieci.

Tymczasem postępowe środowiska - w imię obrony praw rzekomo prześladowanych homoseksualistów - wyraźnie głoszą, że ci, którzy z religijnego punktu widzenie nie akceptują nauczania o homoseksualizmie, nie mogą mieć najmniejszego wpływu na wychowanie dzieci. Coraz więcej katolickich środowisk zaczyna się mobilizować przeciwko takiemu stawaniu sprawy podkreślając, że stawka w grze jest wysoka. Idzie bowiem o przyszłość kolejnych pokoleń.

Vatican News

Komentarze

Reytan2019.03.12 13:56
Katolicy angielscy ,ktorych jest 7% to bohaterowie i meczennicy. Przez kilkaset lat znosili totalitarny rezim protestancki,przesladowania,szykany,odbieranie dzieci i ludobojstwa.
Beata2019.03.12 11:13
W Anglii homoseksualiści maja pełnie praw, natomiast surowym karom podlegają pedofile nawet jeśli są księżmi katolickimi.
Beno2019.03.12 11:13
To narzucanie ideologi gender i mieszanie się państwa w wychowanie dzieci, doprowadzi do tego, że zamiast tolerancji wobec środowisk LGTB, faktycznie środowiska te staną się mniejszością i będą się bały afirmować swoją inność. Kto jaką bronią walczy od tej zginie, bo normalnie myślący, którzy są w ogromnej większości mają już tych narzucających się dewijaci i zboczeń dosyć, tym bardziej, gdy chodzi o deprawowanie dzieci i to nie chodzi bynajmniej tylko o rodziny katolickie, tylko o wszystkich normalnie myślących i przyzwoitych obywateli państw.
www2019.03.12 10:44
"Tymczasem postępowe środowiska - w imię obrony praw rzekomo prześladowanych homoseksualistów - wyraźnie głoszą, że ci, którzy z religijnego punktu widzenie nie akceptują nauczania o homoseksualizmie, nie mogą mieć najmniejszego wpływu na wychowanie dzieci" - dokładnie tak samo ma funkcjonować karta LGBT, podpisana przez Trzaskowskiego. Kryptopedofile, którzy będą chcieli dobrać się do cudzych dzieci, będą dążyć do tego, że mając prawne uzasadnienie wychowawcze po swojej stronie (karta LGBT i wytyczne WHO), będą mogli pozbawiać praw rodzicielskich tych rodziców, którzy z tym prawem się nie zgadzają.
Maria Błaszczyk2019.03.12 15:02
Tu pan www ma odpowiedni kawałek kro. Teraz pan www zechce wskazać, cóż to by miała być za podstawa prawna do pozbawienia praw rodzicielskich z powodu "nie zgadzania się z prawem". Jak już pan sprawdzi, to proszę sobie uświadomić, że polskie prawo nie przewiduje pozbawienia praw rodzicielskich ani za uznanie, że osoby LGBT to również ludzie, ani za twierdzenie, że kobiety to suki i należy je trzymać krótko, ani za pochwałę niewolnictwa, ani za twierdzenie, że katolicy to najgorsze zło tego świata. Więc proszę tę fantazję dołączyć do tej o nauce masturbacji dla czterolatków - człowiek oczywiście ma prawo żyć w świecie urojeń, ale jak próbuje udawać, że jest to stan faktyczny, to jest to dość kompromitujące.
www2019.03.12 23:54
Zróbmy to wskazanie podzielone na kilka kroków, bo zbyt wiele na raz jest niezrozumiałe. Czy rodzice wychowujący dzieci w poglądach niezgodnych z prawem, spełniają warunki do posiadania praw rodzicielskich?
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.12 10:41
Katolicy w Wielkiej Brytwannie to pownie jakieś 4% populacji .... Jest ich tyle samo co homoseksualistów... Hmmm, a może to ci sami?
www2019.03.12 11:02
Nie ma niczego złego w homoseksualnych skłonnosciach. Złe jest uleganie im. Wtedy zostaje się gejem. Nie można za to być katolikiem i aktywnym gejem, bo katolickie zasady i reguły życia wykluczają życie według ideologii gejowskiej. Może więc Auferetur mieć pewność, że to całkiem inne grupy. Poza tym, jeśli Auferetur posiada podstawowe umiejętności matematyczne, to może coś policzyć i coś mu się rozjaśni. Niech zliczy w niedzielę katolików w kościele i gejów w przybytkach gejowskich, potem niech doda do tego inne grupy społeczne, a osiągnie wartość ogółu społecznosci, czyli 100%. Jeśli zaś teza o "podwójności" katolików i gejów w społeczeństwie byłaby prawdziwa, to Auferetur musiałby osiągnąć wartość 104%. Niech więc Auferetur liczy, a matematyka go wyzwoli :)
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.12 18:46
Nie można za to być katolikiem i aktywnym gejem? Ups, czyli 80% Watykanu to nie katolicy? A teraz rachunki. Wyszło mi 99,9999% Liczyłem w sobotę wieczorem, bo wtedy geje nie chodzą do kościoła. Wyszły mi te dziewiątki bo dwóch gejów poszło się w czasie liczenia do toalety (no.. chyba żeby się odlać)
www2019.03.13 0:40
W Watykanie nie ma ani jednego geja. Pokaż jednego, który mówi, że jest gejem. Geje w ogóle nie chodzą do kościoła, geje siedzą w homo-burdelach.