28.12.19, 08:10Fot. PiS via Flickr

Wzrost dochodów budżetu za PiS niemal 5 razy większy niż za rządów PO-PSL

1. Wczoraj rząd premiera Morawieckiego przesłał projekt budżetu na rok 2020 do Sejmu, jest on po raz pierwszy od 30 lat budżetem zrównoważonym to znaczy całość przewidywanych wydatków ma pokrycie w prognozowanych dochodach.

Dochody te zostały określone na poziomie 435,3 mld zł, a to oznacza, że po 5 latach rządów Zjednoczonej Prawicy, mają być one większe od tych z końca 2015 aż o 146 mld zł (wtedy wyniosły 289 mld zł).

A więc przez 8 lat rządów PO-PSL dochody budżetowe wzrosły tylko o 53 mld zł (z 236 mld zł na koniec 2007 roku do 289 mld zł w roku 2015), natomiast przez 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy aż o 146 mld zł co oznacza, że po uwzględnieniu czasu rządzenia, rosły one blisko 5 razy szybciej.

2. Politycy Platformy z reguły tłumaczą słaby wzrost wpływów budżetowych podczas ich rządów, niskim wzrostem gospodarczym ale na przykład realny sumaryczny wzrost PKB w latach 2011-2015 wyniósł około 15%, a w latach 2016-2019 około 17%, a więc był niewiele wyższy, a mimo tego wpływy podatkowe są kilkakrotnie wyższe.

Nie ulega wątpliwości, że zasadniczą przyczyną znaczącego wzrostu wpływów podatkowych podczas ostatnich 4 lat, głębokie zmiany prawa podatkowego, oraz powołanie jednolitej administracji skarbowej.

3. Nie ma jeszcze danych dotyczących wykonania budżetu za cały rok 2019 ale porównanie dochodów z 3 głównych podatków (VAT, PIT i CIT) pomiędzy październikiem 2015 roku i październikiem tego roku pokazuje spektakularny wręcz wzrost dochodów podatkowych.

I tak w październiku 2015 roku dochody z VAT wyniosły 103,5 mld zł, z PIT - 36,2 mld zł, z CIT - 21,5 mld zł, całość dochodów budżetowych - 238,9 mld zł, a deficyt budżetowy wyniósł-34,4 mld zł.

Z kolei w październiku 2019 roku dochody z VAT wyniosły 152 mld zł (a wiec w porównaniu do października 2015 roku wzrosły one o 46,8%), dochody z PIT wyniosły 53,9 mld zł (wzrosły o 48,8%), dochody z CIT wyniosły 34 mld zł (wzrosły o 58,1%), całość dochodów budżetowych wyniosła 332,8 mld zł (wzrost aż o 94 mld zł czyli o 39,3 %), a deficyt budżetowy wyniósł tylko 3,2 mld zł (tu nastąpił spadek aż o blisko 90%).

A więc w ciągu 4 lat rządów Zjednoczonej Prawicy doszło do ogromnych przyrostów dochodów z VAT, PIT i CIT, a także całości dochodów budżetowych, oraz gwałtownego zmniejszenia deficytu budżetowego (aż o 90%).

Przy tej okazji należy przypomnieć, że ponieważ samorządy mają blisko 50% udziały w podatku PIT i blisko 25% udziałów w CIT, to tak gwałtowne przyrosty wpływów z tych dwóch podatków mają poważne pozytywne skutki dla ich budżetów (szacuje się, że te dodatkowe dochody dla samorządów wyniosły przynajmniej 25 mld zł).

4. Na uwagę zasługują przewidywane wpływy z podatku VAT, które na koniec 2020 roku mają sięgnąć 196,5 mld zł, to znaczy, że w porównaniu z 2015 rokiem kiedy wyniosły 123 mld zł (ostatnim rokiem rządów PO-PSL), wzrosną przez 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy, aż o 73,5 mld zł.

Z kolei wpływy z podatku PIT w 2020 mają wynieść 66,5 mld zł, podczas gdy na koniec roku 2015 wyniosły tylko 45 mld zł, a więc wzrost w tym przypadku wynosi aż 21,5 mld zł, przy czym należy pamiętać o tym, że już w następnym roku pojawią się finansowe skutki zerowej stawki podatku PIT dla młodych od 26 roku życia oraz obniżki stawki podatku PIT dla wszystkich podatników o 1 punkt procentowy ale także podwojenia kosztów uzyskania przychodów dla podatników pracujących w oparciu o umowę o pracę.

Natomiast wpływy z podatku CIT zostały zaplanowane w 2020 roku na poziomie 42 mld zł, podczas gdy na koniec 2015 roku wyniosły 25,8 mld zł, a więc wzrost w tym przypadku wyniósł 16,2 mld zł, mimo tego, że stawka tego podatku została obniżona najpierw do 15%, a w tym roku już do 9% dla blisko 90 % podmiotów mających osobowość prawną (dotyczy firm o obrotach do 1,2 mln euro).

Blisko 5-krotnie wyższy wzrost dochodów budżetowych za rządów Zjednoczonej Prawicy niż rządów PO-PSL w tym także bardzo wysoki wzrost dochodów z 3 najważniejszych podatków (VAT, PIT i CIT), bardzo dobitnie pokazuje jak bardzo różni się podejście do rządzenia państwem obecnie rządzących i obecnej opozycji.

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze

zofia 2020.01.31 11:35
Dochody budżetu rosną bo : ceny wzrosły, co za tym idzie podatki wzrosły, płaca wzrosła, i logiczne że dochody budżetu rosną. Ale ile te dochody są warte w porównaniu do roku 2015,2014? To tak jak samo jak wynagrodzenie najniższe obecne do wynagrodzenia najniższego w tamtych latach. To tak samo jak cena ziemniaków obecnie do ceny ziemniaków w tamtych latach. itd., itp.
bogu2019.12.28 18:16
Czyli łupicie Polakow 5x mocniej. Suuuper..
klapa2019.12.28 14:20
Bajki dla ciemnego luda, nikt normalny tych bajek nie kupi.
Urszula2019.12.28 12:54
Te większe wpływy, jeśli będą, to nie zasługa rządu. To wpływy ze wzrostu cen i podatków. I nic więcej. A tak to każdy głupi potrafi.
j72019.12.28 12:28
Uczucia patriotyczne to nie wszystko i nie wystarczy po prostu głosować na tych, którzy mają najbardziej patriotyczny program, bo taki program jest bardzo łatwo stworzyć, znacznie trudniej wygrać wybory. Jakoś tak się składa, że orający wszystkich co chwilę Korwin tego nie potrafi, co jest bardzo dziwne skoro taki genialny. A może on nie chce wcale wygrywać w wyborach, może on wygrywa przegrywając w wyborach?
anonim2019.12.28 12:01
5-krotnie wyższy wzrost dochodów budżetowych za rządów Zjednoczonej Prawicy a ilu krotnie wyższe są wydatki państwa nad tym co wpływa do budżetu?
Polak Ateista Dumny Gej 2019.12.28 16:39
zboku ty się tak znasz na dochodach Polski jak twoja matka na rodzicielstwie --żle sie prowadziła i ty synu jej zostałeś tylko skurw,,,,,,,,,,,,,,,,................em
Zosia. 2019.12.28 11:44
Ten artykuł, to propaganda dla analfabetów nie umiejących liczyć z Podkarpacia?!!!!!!!!!!!!!!!
Maria2019.12.28 11:35
BRAWO PIS ! BRAWO ZJEDNOCZONA PRAWICA !
Janek2019.12.28 10:39
Polacy sprzedani? Mamy gigantyczne długi! Marcin Janowski youtube.com/watch?v=TsP4qiNAVSo
wacula2019.12.28 10:36
Polski dług publiczny, tzw. general government, wzrósł do 1,05 bln zł - według standardów Eurostatu. Stanowi to 49,1 proc. produktu krajowego brutto. Przypomnijmy, że po jej przekroczeniu rząd musiałby uchwalać budżet bez deficytu, a przynajmniej ze spadkiem jego poziomu względem PKB.Taki trend już nieraz prowadził do kłopotów państwa, które lekką ręką wydawały nie swoje pieniądze, a potem gospodarka miała problemy, by spłacać państwowe długi. Rządowi potrzebne są pieniądze na wypłatę ekstra świadczeń z piątki Kaczyńskiego. W tym roku poszło większość przelewów na trzynastą emeryturę. Potem będzie jeszcze 500+ na pierwsze dziecko i obniżka podatku dochodowego dla młodych. Państwo potrzebuje zasobów, by wypłacić to, co zapowiedziało. I nie ma innego wyjścia. Inaczej mówiąc PiS prowadzi nas po równi pochyłej na poziom Grecji a może nawet Mołdawii. Ci co teraz niby na dziecko biorą po 500+ gotują tym dzieciom los spłacania tego długu po 800+, A odsetki rosną STALE.
Janek2019.12.28 9:52
Cyt.: „Was Polaków nie będzie, wy będziecie zbierać jedzenie na śmietnikach, my mamy wszystko rozpracowane spokojnie, powoli, krok za krokiem, to jest zbyt bogaty kraj, abyśmy go wam zostawili, to jest nasza ziemia obiecana” – powiedział Izrael Singer, amerykański prawnik, były sekretarz generalny Światowego Kongresu Żydów. Wykłady na temat bogactwa Polski na YT: Krzysztof Tytko, prof. Ryszard Kozłowski. Józef Białek „Czas Niewolników. Jak świat stał się własnością kilku korporacji”. youtube.com/watch?v=gYAS0Lp0BWg&feature=youtu.be&t=120 youtu.be/KK3rWOWTlJI?t=59 Układ - jak to działa …… Roman Kluska - świadectwo youtube.com/watch?v=oe95HJx5VH8
Mają rozmach...2019.12.28 9:40
100aferpis.pl Kilka oczywiście z d. wziętych, ale reszta ryje czachę. Oto skala uczciwości pisowców. A szajka jest właśnie u progu drugiej kadencji...
prosty2019.12.28 9:38
Przeczytałem tytuł, doszedłem do punktu 2 i wiadomo: autor to dr Kuźmiuk. Nie wiem, czego "dr", chyba propagandy po kiepskiej uczelni, bo ekonomicznie taki tekst to żenada: 1. Można mówić o dynamice, dynamika dynamiki to żaden wskaźnik. Wolałbym, aby wzrost PKB Polski był dwukrotnie większy od Niemiec w sytuacji gdy my 6%, oni 3%, niż 4x i my 0,4%, oni 0,1%. Pan Kuźmiuk notorycznie ignoruje różnice dynamiki, podaje mnożniki. 2. Zadaniem państwa jest tworzenie warunków uczciwej konkurencji, a nie maksymalizowanie podatków. Podatki powinny rosnąć wskutek zmniejszania luki podatkowej - nie ma świętych krów, i wzrostu gospodarki. Można inaczej, jak za PO, zwiększyć VAT, ale o tym red. Kuźmiuk milczy. 3. Racjonalizacja wydatków - było nieistotne dla PO, dobrze, że PiS ograniczył systemowe złodziejstwo, ale przydałoby się zrobić krok dalej.
Drobny biznes2019.12.28 9:36
Kłamcy. Rozumiem że tow. Kuźmiuka to nie interesuje bo jest z lepszego sortu utrzymywanego przez ten gorszy, ale warto byłoby przyjrzeć się o ile wzrosły ceny i utrudnienia dla obywateli i drobnych przedsiębiorców. Wyjdzie PRL Gomułki.
Bolek Sikał do Kropielnicy2019.12.28 8:48
Dość tej propagandy PISu! Zrehabilitujmy geniusza Balcerowicza. Tusk z powrotem do żlobu. Zwiększmy ilość afer i wyłudzania VATu. Nominujmy "prezydęta" Bronka. Rozwiążmy Kościół. Internować cały episkopat. Na stołówkach same brukselki. I będzie pełnia szczęścia. Marks z piekła przyśle gratulacje.
Padawan2019.12.28 9:16
W 2019 roku było 17 afer z udziałem PiSu. Tak dla przypomnienia.
Bolek Sikał do Kropielnicy2019.12.28 11:19
Przypomniałem sobie. Kaczyński z Rydzykiem (za namową Macierewicza i Ziobry) założyli lipny bank, nabrali parę tysięcy ludzi wysokimi procentami, ukradli kasę i wywieźli do Reichu. Potem, przed komisją sejmową, wyparli się wszystkiego i zwalili winę na Tuska. PS. Dla mniej lotnych: Zero prawdy, ale jak się to fajnie opowiada...
Człek2019.12.28 16:31
Był taki blog - "afery PO", który został zamknięty gdy liczba opisanych tam afer (z linkami do źródeł z informacjami prasowymi) przekroczyła 2500 (tak -dwa tysiące pięćset) za niecałe 8 lat ich rządów. Zatem, nawet jeśli byłoby tak jak Pan podaje - 17 afer rocznie przez 8 lat (porównywalny okres) otrzymamy 136 afer, co oznacza że za PO było 18 RAZY WIĘCEJ afer.
b-ania2019.12.28 8:34
A co z wyłączeniem tzw WYSŁUGI z podstawowej pensji?
ciemny lud2019.12.28 19:40
A w którym kraju jest coś takiego? za prace otrzymuje się wynagrodzenie.
janina2019.12.28 8:31
A moja pensja w budżetówce stoi od 4,5 roku,
Pisowiec2019.12.28 12:41
Nie kłam!!! Powoli wszystkim uczciwym Polakom się poprawia!! Nie tylko podnosimy pensje budżetówki ale tez tworzymy nowe miejsca pracy w budżetówce!!! Rząd dba o ludzi pracy!!! Dba o rodziny! juz nie ma głodujących dzieci w Polsce jak to było często za PO-PSL!!! Twoja wypowiedź to typowa lewacka prowokacja!!
Urszula2019.12.28 12:49
NIE KŁAM! W 2018 roku przybyło prawie 100 000 dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie. https://oko.press/w-2018-roku-przybylo-prawie-100-tys-dzieci-zyjacych-w-skrajnej-biedzie/ https://plus.dziennikbaltycki.pl/ubostwo-w-polsce-najnowszy-raport-gus-mimo-socjalnych-programow-pis-w-polsce-w-2018-r-wzroslo-ubostwo/ar/c1-14311721
Polexit2019.12.28 8:29
Skoro tytuł jest oszustwem, śmiem podejrzewać, że treść artykułu też zawiera same oszustwa. Zawiodłem się na panu, panie doktorze Kuźmiuk!
czarna2019.12.28 11:10
W tytule słowo WZROST brać pod uwagę, och wy humaniści, gdzie są księgowi...
j72019.12.28 12:26
Ja się zastanawiam czy Ty nie jesteś jednym wielkim oszustwem.
Lila2020.02.3 17:40
Przeczytaj jeszcze raz i pomyśl logicznie baranie.....:)
Marek212019.12.28 8:29
Ktoś na Frondzie rozumie matematykę bardziej niż propagandę? Gdyby dochody za PiS wzrosły pięciokrotnie to wynosiłyby 289 x 5 czyli 1445 mld a nie 435. Pięciokrotnie wzrosła stopa wzrostu ( o ile oczywiście wierzyć tym danym). Fakty to jednak dla romantyków jedynie przeszkody w marzeniach....
czarna2019.12.28 11:08
Wielokrotność wzrostu, Mareczku
man.of.Stagira2019.12.28 12:24
W z r o s t przychodów budżetu państwa w czasach koalicji PO-PSL wyniósł -zakładając równomierny rozkład dla celu porównania tego co porównywalne ergo 4-ech lat do 4-ech lat - 26,5 mld złotych W z r o s t przychodów budżetu państwa za czas Prawa i Sprawiedliwości z koalicjantami wyniósł za 4 lata - 143 mld złotych. W z r o s t przychodów –dla okresu 4 lat rządów- w czasie rządów PiS był w i ę k s z y 5,39 RAZA od w z r o s t u przychodów budżetu państwa za rządu PO-PSL. e r g o W z r o s t przychodów do budżetu państwa był z cała pewnością co najmniej 5 RAZY większy za czasu Prawa i Sprawiedliwości niż w z r o s t za czasu PO-PSL dla odpowiedniego okresu porównania – 4 lata rządów.
Marek212019.12.28 14:09
Tylko ze po moim wpisie zmieniono tytuł tej wiadomości ....
Lila2020.02.3 17:38
wzrost dochodów..... A więc przez 8 lat rządów PO-PSL dochody budżetowe wzrosły tylko o 53 mld zł.... natomiast przez 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy aż o 146 mld zł co oznacza, że po uwzględnieniu czasu rządzenia, rosły one blisko 5 razy szybciej..... a nie dochody.. czytaj ze zrozumieniem