O ataku lider Platformy Obywatelskiej poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych po godz. 17.
- „Cyberatak na system informatyczny Platformy. Zaczęła się obca ingerencja w wybory”
- napisał.
Zaznaczył, że służby wskazują na „wschodni ślad” wrogich działań.
Głos zabrał również szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec, który wyjaśnił, że atak polegał na próbie przejęcia kontroli nad komputerami pracowników partii i sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego.
- „Według organów odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo konkretne dane dotyczące cyberataku wskazują na sposób działania służb ze Wschodu”
- dodał.
Szef resortu cyfryzacji wicepremier Krzysztof Gawkowski zapewnił z kolei, że „służby państwa intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczeństwa dotyczącym PO”.
- „Sprawa jest poważna i o wszystkich szczegółach będziemy informowali na bieżąco”
- oświadczył.