Mariusz Paszko, portal Fronda.pl: Rozpoczynacie coraz szersze protesty przeciwko masowej imigracji. Czy mógłby Pan opowiedzieć o tych działaniach?
Robert Bąkiewicz, prezes Rot Marszu Niepodległości: Tak, powołaliśmy Ruch Obrony Granic, który jednoczy wszystkich sprzeciwiających się masowej imigracji do Polski. Stoimy przeciwko narzucaniu Polsce paktu migracyjnego i powtarzaniu błędów Europy Zachodniej oraz Skandynawii, gdzie masowe przesiedlenia doprowadziły do destabilizacji i spadku bezpieczeństwa.
Nasze działania obejmują całą Polskę. Najbardziej znane są protesty na granicy, m.in. w Słubicach i Zgorzelcu. Już 5 kwietnia o godz. 12.00 odbędzie się kluczowa manifestacja w Gubinie, na moście granicznym z Niemcami. Zachęcamy wszystkich do udziału.
Widzimy ogromne poparcie społeczne. Ludzie dostrzegają, że rząd Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego otworzył Polskę na niekontrolowaną imigrację. Instytucje państwowe nie chronią obywateli, a władze w Warszawie wręcz ułatwiają ten proces. Dlatego 11 kwietnia 2025 organizujemy Zjazd Ruchu Obrony Polaków, aby połączyć siły z osobami indywidualnymi, stowarzyszeniami i organizacjami chcącymi przeciwdziałać tej sytuacji.
MP: Jakie są Państwa główne postulaty?
Oczekujemy realizacji trzech kluczowych żądań:
-
Natychmiastowe wypowiedzenie paktu migracyjnego.
-
Uszczelnienie granicy z Niemcami poprzez przywrócenie kontroli granicznej – podobnie jak zrobiły to Niemcy wobec Polski.
-
Zatrzymanie powstawania ośrodków dla migrantów.
Nie zgadzamy się na centra integracji cudzoziemców – domagamy się przekształcenia ich w centra deportacyjne. Nie możemy pozwolić na budowę infrastruktury sprzyjającej masowemu osiedlaniu się migrantów w Polsce.
Czy władze lokalne są otwarte na rozmowy?
Na poziomie województw i administracji centralnej nasz głos jest ignorowany. Natomiast na poziomie powiatów i gmin sytuacja wygląda lepiej. W Siedlcach, dzięki naszym działaniom, Rada Miasta przyjęła uchwałę sprzeciwiającą się budowie infrastruktury dla migrantów. W innych miastach, takich jak na przykład Radom, władze powiązane z PO, Lewicą i PSL-em deklarują sprzeciw wobec imigracji, ale w praktyce popierają tworzenie centrów integracyjnych. Jednak narastający opór społeczny zmusza nawet polityków sprzyjających imigracji do wycofywania się ze swoich stanowisk.
Czy organizujecie szkolenia i wsparcie dla mieszkańców, którzy chcą działać?
Tak, regularnie organizujemy spotkania, na których informujemy, co można zrobić lokalnie, jak organizować protesty i jak skutecznie przeciwdziałać masowej imigracji. Przykładem są nasze spotkania w Częstochowie i Koninie, gdzie władze lokalne popierają masową imigrację, co budzi ogromny sprzeciw społeczny. W tych miastach dochodziło już do incydentów z udziałem cudzoziemców, które pogarszają poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.
Intensyfikujemy nasze działania informacyjne. Planujemy zakup mobilnego telebimu, który będzie podróżował po Polsce i prezentował skutki masowej imigracji w krajach zachodnich. Prowadzimy aktywną kampanię w Internecie i współpracujemy z osobami publicznymi, takimi jak poseł Janusz Kowalski, Adam Borowski czy Ryszard Majdzik.
Już 11 kwietnia odbędzie się Zjazd Ruchu Obrony Granic w Otwocku, a 12 kwietnia planujemy konferencję prasową, na której przekażemy szczegółowe informacje o naszych działaniach.
Panujemy też zorganizowanie ogólnopolskiego protestu już 26 kwietnia tego roku.
Uprzejmie dziękuję Pani za rozmowę.