Kilmera będziemy pamiętać z ról w filmach takich jak „Batman Forever”, „Gorączka” czy biograficznego dzieła, w którym wcielił się w Jima Morrisona – „The Doors”.
Informację na temat śmierci aktora potwierdziła córka artysty, Mercedes Kilmer. Powodem było zapalenie płuc, które okazało się śmiertelne dla schorowanego gwiazdora – wcześniej chorował na raka gardła, zmagał się z trudnościami w oddychaniu.
Kilmer związany był z aktorstwem od czasów szkoły średniej. Występował między innymi na Broadwayu, ale sławny stał się dzięki produkcjom Hollywood.
Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie
A światłość wiekuista niechaj mu świeci
Niechaj odpoczywa w pokoju wiecznym,Amen