09.06.15, 12:23

Grzesik: Chwalę Adama Michnika, podsłuchów klasyka!

Niniejszym ogłaszam Adama Michnika głównym celebransem na pogrzebie Platformy Obywatelskiej i III RP.  Nagą i martwą, owiniętą taśmami podsłuchowymi od niejakiego Sowy, rzeka historii wypluła na brzeg. 

 Jest za co chwalić Adama Michnika. To on z podsłuchów  w tzw. aferze Rywina , której niczym jakiś latynoski satrapa ogłosił się gospodarzem, twórczo - z małego wówczas dyktafonu – uczynił broń polityczną masowego rażenia. To nic, że wcześniej podsłuchy stosowała na nim samym i opozycji w PRL ubecja. To nic, że takowe praktyki znane były na całym świecie,  od czasu wynalezienia urządzeń nagrywających. To Ty Adamie, z piętnem na czole, klasyku nasz, nauczyłeś całą klasę POlityczną, który guziczek  w dyktafonie nacisnąć i kiedy. To od Ciebie wszak ciemny lud pielgrzymujący do taj pory z jajkami na twardo pod pachą do Częstochowy, dowiedział się tak naprawdę, co to dyktafon i kto to kutafon - Rywin.

Dziś właśnie Adamie,  spiżowy filarze Okrągłego Stołu, ta twoja broń – taśmy -  pokazała  swoją prawdziwą moc, godząc  tragicznie i śmiertelnie w III RP,  której wszak Okrągły Stół jest  Fundamentem.

O tempora, o mores! Zabiłeś własne dziecko,  pogrzebałeś własnych sponsorów. Nie była to wszak konsekwencja zamierzona. Nie myślałeś o tym podsłuchując Rywina. Będziesz miał dużo czasu Tukidydesie – gdy upadnie AGORA SA – prowadząc  bloga gdzieś z cieplej Australii, próbować sobie wybaczyć całą aferę Rywina, wspominając Sowę i przyjaciół i popijając przy tym „Cuba libre” oraz rozważać jak niepewnym fundamentem państwa III RP okazał się ten pokraczny mebel – okrągły stół.

***

Dziś Polska żyje wyciekiem ze śledztwa ws. afery taśmowej, które ukazał publiczności kontrowersyjny biznesmen Zbigniew Stonoga na Facebooku. Wśród materiałów znalazły się odręczne zapiski kelnerów, szczegółowe dane osobowe osób przesłuchiwanych. Antoni Macierewicz w programie „Polityka przy kawie” mówił na ten temat: Nie jestem pewien, czy opinia publiczna będzie koncentrowała uwagę na tym, kto to opublikował. Skupi się raczej na szokującej treści tych materiałów. Zdaniem Antoniego Macierewicza opinię publiczną nie będzie interesowało, kto opublikował te materiały, ale co w nich jest. Nie chciał wypowiadać się, skąd przeciek mógł nastąpić - czy z prokuratury, czy ze strony poszkodowanych. – Nie chciałbym się ustosunkowywać, bo to nie jest najważniejsze. Tak jak nie jest najważniejsze, kto i jak podsłuchiwał. Najważniejsze jest to, o czym ci ludzie rozmawiają i co robią, jak się zachowują, jak działa elita rządząca Polską od ośmiu lat – mówił. CZYTAJ WIĘCEJ

Tadeusz Grzesik

Komentarze

anonim2015.06.9 12:56
dokładnie, nie jest istotne kto to opublikował, ale treść publikacji :) lemingi myślą że mohery skupiają się w/g ich myślenie kto ? gdzie? jak? ważne co zawierają dokumenty a to czysta kompromitacja PO
anonim2015.06.9 13:07
Treść jest nakważniejsza:) A to, że akta sprawy ijrzały światło dzienne to znak, że ktoś ma Dosyć rządów PO i wymiotować mu sie chce na samą myśl co tam ujrzał. Jakby to nie wyszło na jaw sprawę zamieciono by pod dywan. Panie Stonoga pełen szacun:)
anonim2015.06.9 13:21
Ehh pan Tadeusz znów zapomniał wyśmiewając się z okrągłego stołu, że tworzył go także Lech Kaczyński i Kościół. Były prezydent wraz z bp. Orszulikiem byli też na każdym spotkaniu w Magdalence. Jak można tak manipulować faktami? Jak można twierdzić, że PiS to nie III RP skoro Kaczyńscy ją współtworzyli. Kiedy się okazało, że nie mają pełni władzy to stwierdzili, że okrągły stół to zdrada. Żałosna retoryka wspierana przez Pana, może działać tylko na niedoinformowanych prostych obywateli. Z resztą dowodem na to jest fakt, że PiS ma zawsze najwyższe poparcie wśród ludzi z podstawowym wykształceniem,
anonim2015.06.9 18:38
"Kiedy się okazało, że nie mają pełni władzy to stwierdzili, że okrągły stół to zdrada." czyli jednak PiS to anty-establishment, trwający już 23 lata od 04.06.1992 r. bunt. xD ceterum censeo, że być poinformowanym to nie to samo co wiedzieć, do tego trzeba mieć jeszcze łeb a nie latawiec ...
anonim2015.06.9 19:55
widzisz man.of.stagira trudno znaleźć rozsądne argumenty prawda? Lepiej przyczepić się do jednego zdania wyrwanego z kontekstu i w ten sposób zmienić jego sens. Kaczyński władzę mieli dwa razy w 1992 r i w latach 2005-2007. Wtedy władza była legalna a wyborów nie sfałszowano. W pozostałych przypadkach było inaczej. Nie widzisz idiotyzmu tej narracji? Wtedy zerwano z systemem (ale tylko na 3 lata, który samemu się tworzyło przy okrągłym stole) Nie wiem co Ty masz zamiast łba ale nie jest to nawet latawiec
anonim2015.06.10 1:30
@Latawiec - a PO ma zawsze największe poparcie wśród bandytów i złodziei. Popatrz sobie na oficjalne wyniki wyborów w zakładach karnych! Ponad 90% i o czym to świadczy?