08.03.18, 16:45

Kościół a Marzec '68

„Raczej wszystko trzeba brać na rachunek rozgrywek wewnętrznych w PZPR. Władze polityczne w obecnej chwili chcą ograniczyć się do rozprawy z ‘syjonizmem’ i ‘podżegaczami’. Chcą wymanewrować młodzież akademicką, robotników i Kościół” – zapisał kard. Stefan Wyszyński w osobistych notatkach, komentując wydarzenia z marca 1968 r. Te słowa obrazują stosunek polskiego Kościoła do ówczesnych wydarzeń.

8 marca 1968 r. na terenie Uniwersytetu Warszawskiego i przyległych ulicach miały miejsce zamieszki związane ze zwołaniem wiecu w obronie dwóch studentów relegowanych z uczelni. Na teren uczelni wtargnęły oddziały ORMO, funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa i Milicji, którzy dotkliwie bili uciekających studentów. Schronieniem były świątynie: pobliski kościół Świętego Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu, kościół akademicki św. Anny i kościół kapucynów na ul. Miodowej. Wkrótce zamieszki ogarnęły większość miast akademickich w Polsce. Niepokoje studenckie były pretekstem do wszczęcia rozgrywek wewnątrz partii komunistycznej i do usunięcia od władzy Władysława Gomułki, ówczesnego I sekretarza KC PZPR. Kościół stanął po stronie bitych i prześladowanych.

Z zachowanych dokumentów wynika, że w marcu 1968 r. Prymas Stefan Wyszyński stanął w obronie studentów i potępił antysemityzm, za co dziękował mu były Naczelny Rabin Polski Zew Wawa Morejno w 1968 i 1971 roku.

Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński 10 marca 1968 r.  w kościele św. Augustyna w Warszawie podczas nabożeństwa „Gorzkie żale” wygłosił kazanie pasyjne, które przeszło do historii pod nazwą „Na krzyżowej drodze stolicy”.

11 marca Prymas miał wygłosić kazanie w warszawskim akademickim kościele św. Anny, jednak odwołał swoje wystąpienie. W pobliżu kościoła trwały zamieszki i mógłby tam dotrzeć tylko pod milicyjną eskortą, a w takim przypadku – jak odnotował – „straci twarz”.

Słowo Episkopatu Polski (o bolesnych wydarzeniach) datowane 21 marca 1968 r.

Słowo Episkopatu było odczytane w niedzielę 31 marca 1968 r. z ambon w kościołach wszystkich miast akademickich

„Wszelkie sprawy, jakie dzielą ludzi w świecie dzisiejszym powinny być rozwiązywane nie przy pomocy siły, ale na drodze wnikliwego dialogu. Tylko taka metoda może prowadzić do unikania dyskryminacji, a nade wszystko – do znajdowania prawdy i sprawiedliwości w stosunkach pomiędzy ludźmi. Tylko ta metoda odpowiada godności człowieka, w niej bowiem dochodzi do głosu Jego siła moralna. Stosowanie środków przemoocy fizycznej nie prowadzi do prawdziwego rozwiązania napięć pomiędzy ludźmi, ani pomiędzy grupami społecznymi. Brutalne użycie siły uwłacza godności ludzkiej i – zamiast służyć utrzymaniu pokoju – rozjątrza tylko bolesne rany.''

Słowo Episkopatu Polski o wydarzeniach marcowych datowane 3 maja 1968 r.

„Kościół katolicki w wypowiedziach Stolicy Apostolskiej oraz Soboru Watykańskiego Drugiego wielką wagę przywiązuje do dialogu wśród ludzi różnych przekonań, między innymi również pomiędzy wierzącymi a niewierzącymi. Tylko taki wnikliwy dialog służy prawdziwemu postępowi w duchu poszanowania dla prawdy, a równocześnie dla osoby ludzkiej, której godność wyraża się stosunkiem do wolności i prawdy.”

W liście do rządu, przekazanym na ręce premiera J. Cyrankiewicza, biskupi postulowali, by: uwolnić młodzież zatrzymaną w więzieniach i aresztach; powściągnąć drastyczność stosowanych metod karania i śledztwa, o czym przenikają wiadomości do społeczeństwa; wpłynąć na prasę, by informowała opinię publiczną, zgodnie z rzeczywistością, lub przynajmniej by tendencyjnymi naświetleniami nie drażniła młodzieży i społeczeństwa; wpłynąć skutecznie na władze bezpieczeństwa, by nie stosowały anachronicznych środków represji, tak bardzo skompromitowanych we wspomnieniach naszego narodu.

 

Oba dokumenty w całości:

Słowo Episkopatu Polski (o bolesnych wydarzeniach)

W ostatnich tygodniach miały miejsce w wielu miastach polskich, zwłaszcza w ośrodkach uniwersyteckich niepokojące i bolesne wydarzenia. Bi­skupi Polscy pragną być wierni posłannictwu Kościoła w świecie współ­czesnym na swej ojczystej ziemi – i dlatego czują się zobowiązani do zabrania głosu w tej sprawie.

Kościół widzi swe posłannictwo w głoszeniu i utrzymywaniu prawdziwego pokoju wśród ludzi. Dał temu wyraz Ojciec św. Jan XXIIl w Encykli­ce „Pacem in terris”, dał wyraz Sobór Watykański II , daje stale wyraz papież Paweł VI.

W świetle tej nauki należy tworzyć podstawy prawdziwego pokoju po­między ludźmi przez takie układanie stosunków społecznych, wśród któ­rych uszanowane zostaną zasadnicze uprawnienia osoby i społeczeństwa. Uprawnienia te to prawo do prawdy, do wolności, do sprawiedliwości i miłości.

Wszelkie sprawy, jakie dzielą ludzi w świecie dzisiejszym powinny być rozwiązywane nie przy pomocy siły, ale na drodze wnikliwego dialogu. Tylko taka metoda może prowadzić do unikania dyskryminacji, a nade wszystko – do znajdowania prawdy i sprawiedliwości w stosunkach pomiędzy ludźmi. Tylko ta metoda odpowiada godności człowieka, w niej bowiem dochodzi do głosu Jego siła moralna. Stosowanie środków prze­mocy fizycznej nie prowadzi do prawdziwego rozwiązania napięć pomiędzy ludźmi, ani pomiędzy grupami społecznymi. Brutalne użycie siły uwła­cza godności ludzkiej i – zamiast służyć utrzymaniu pokoju – rozjątrza tylko bolesne rany.

Biskupi polscy zwrócili się w tej sprawie z osobnym przedstawieniem do Rządu naszego Państwa.

Równocześnie myśl nasza kieruje się do całego społeczeństwa, w szcze­gólny zaś sposób do młodzieży pracującej i studiującej na tylu uczelniach. Staramy się zrozumieć i odczuć źródła tego niepokoju, jaki Was nurtuje – i jaki zdaje się nurtować dziś młodzież całego świata. Jest to niepokój, któ­rego korzenie sięgają najgłębszych ludzkich spraw: niepokój o sens ludz­kiego istnienia, niepokój związany z dążeniem do prawdy i do wolności, jaka jest naturalnym prawem każdego człowieka w życiu osobistym i spo­łecznym jest to niepokój o przyszłość człowieka i świata.

Kościół stara się zrozumieć każdy niepokój człowieka i ludzkości, stara się odkrywać twórcze zalążki lepszego człowieczeństwa i lepszego społe­czeństwa przyszłości.

Dlatego też my, biskupi, wraz z całym Kościołem w Polsce, nie prze­stajemy modlić się z młodzieżą i za młodzież. Za pośrednictwem Matki Chrystusowej polecamy Bogu tych wszystkich, którym ostatnie dni przy­sporzyły wiele cierpienia. Prosimy Go za cały Naród oraz za tych, którzy sprawują władzę w naszym Państwie, aby dobrze spełniała swą służbę dla społeczeństwa. Papież Paweł VI napisał, iż „nowym imieniem pokoju jest postęp” – dlatego też modlimy się o ten pokój i wszystkich do tego wzywamy.

Warszawa, dnia 21 marca 1968 r.
Konferencja Episkopatu Polski

Podpisali: wszyscy Arcypasterze Kościoła Katolickiego w Polsce

 

***

 

Słowo Episkopatu Polski o Wydarzeniach Marcowych

  1. Biskupi polscy, świadomi posłannictwa, jakie spełnia Kościół w świecie współczesnym, uznali za swój obowiązek zabranie głosu wobec wydarzeń, jakie miały miejsce w wielu miastach, szczególnie w ośrodkach uniwersyteckich, w marcu. Wraz z odczytanym wówczas z ambon słowem Episkopatu Polski skierowane zostało specjalne pismo do Rządu naszego państwa.

    Śledząc z przejęciem dalszy bieg wypadków, widzimy potrzebę ponownego zabrania głosu. Trudno bowiem nie dostrzec, że chodzi o same podstawy moralności społecznej i publicznej, a w tej dziedzinie Kościół Chrystusowy nigdy nic przestaje spełniać swego posłannictwa.

  1. Posłannictwo Kościoła polega na głoszeniu pokoju, którego warunkiem jest sprawiedliwość i miłość społeczna. Domaga się ona dopuszczenia wszystkich członków Narodu i obywateli państwa do kształtowania wspólnego dobra wedle uzasadnionych przekonań i w oparciu o własne sumienie. Z powodu odmienności swoich przekonań nikt nie może być zniesławiony jako wróg. Doszukiwanie się wrogów w ludziach, dlatego tylko że dobra Narodu pragną wedle swoich odmiennych przekonań, nie służy moralności społecznej, a prócz tego pozbawia Naród wielu szlachetnych sił i inicjatyw, które mogą przyczynić się do wzbogacenia życia społecznego w różnych dziedzinach.
  2. Jest to szczególnie ważne dla prawidłowego funkcjonowania przedstawicielstwa Narodu, które powinno być terenem swobodnej wymiany poglądów, podyktowane troską o dobro społeczeństwa i wyczulonej na wszystkie problemy, które je nurtują. Wszelka forma tłumienia tej wymiany poglądów i podporządkowania przedstawicielstwa Narodu jednej grupie, pozbawia tę instytucję jej właściwego sensu, społeczeństwo zaś poznania możliwości wyrażenia swych życzeń i opinii oraz kształtowania życia zbiorowego zgodnie z wolą obywateli. Na tej drodze władza naraża się na utratę kontaktu ze społeczeństwem.
  3. Również i funkcja prasy oraz innych środków masowego przekazu myśli i informacji wtedy jest prawidłowa, gdy każdy ma prawo wypowiadać swe słuszne przekonania i bronić ich. Jeżeli natomiast prawowita swoboda wypowiadania przekonań zostaje stłumiona, funkcja ta staje się szkodliwa. W świecie dzisiejszym odpowiedzialność prasy wobec społeczeństwa jest ogromna.
  4. Zasada wolności przekonań posiada szczególne znaczenie dla kształtowania kultury narodowej, na którą składają się różne dziedziny twórczości naukowej oraz artystycznej. W dziedzinie nauki konieczna jest wolność badań i upowszechniania ich wyników, bez czego nie może być mowy o pogłębianiu i rozwoju kultury. Powołaniem uczonego jest dążenie do prawdy w wybranej przez siebie dziedzinie. Odnosi się to do wszystkich dziedzin pracy naukowej łącznie z filozofią, która od najdawniejszych czasów szukała odpowiedzi na najbardziej podstawowe pytania, jakie nurtują człowieka. Są to pytania o przyczynę oraz o cel, czyli o sens ludzkiego istnienia.

    Historia kultury, nauki, a zwłaszcza filozofii, uczy nas, że ich rozwój zawsze był ściśle związany z wolnością badań oraz z prawem do prowadzenia dialogu pomiędzy reprezentantami różnych poglądów. Jest to szczególnie ważne we współczesnym świecie i przy obecnym stanie ludzkiej świadomości. Kościół katolicki w wypowiedziach Stolicy Apostolskiej oraz Soboru Watykańskiego Drugiego wielką wagę przywiązuje do dialogu wśród ludzi różnych przekonań, między innymi również pomiędzy wierzącymi a niewierzącymi. Tylko taki wnikliwy dialog służy prawdziwemu postępowi w duchu poszanowania dla prawdy, a równocześnie dla osoby ludzkiej, której godność wyraża się stosunkiem do wolności i prawdy.

    Biskupi polscy pragną dać temu wyraz. Ludziom, którzy wysiłek swojego życia wkładają w poznanie prawdy naukowej, wyrażają należny szacunek. Wyrażają również niezłomną nadzieję, że w życiu społecznym i pu­blicznym znajdą odzwierciedlenie zasady tolerancji, które odpowiadają szlachetnej przeszłości naszego Narodu.

  1. Właśnie z uwagi na te szlachetne tradycje biskupi polscy myślą z głęboką przykrością o krzywdach, jakie dobremu imieniu naszego Narodu wyrządza się przez niektóre środowiska zagraniczne. Usiłuje się mianowicie eksterminację Żydów, dokonaną w hitlerowskich obozach zagłady, przypisywać Polakom. Jest to straszliwa krzywda moralna, jeśli się zważy, że w obozach tych poniosły śmierć miliony Polaków. Przez pamięć o tych naszych rodakach, a także w oparciu o wszystkie dowody miłości bliźniego, jakie w okresie okupacji Polacy wyświadczyli prześladowanym Żydom, domagamy się zaprzestania tej kłamliwej i krzywdzącej propagandy oraz jej prowokowania.

    Sobór Watykański Drugi w Deklaracji o stosunku do religii pozachrześcijańskich jasno określił zasady odnoszenia się chrześcijan między innymi do wyznawców religii Starego Testamentu. Biskupi polscy przypominają wszystkim te zasady ze względu na ich głęboko humanitarną treść.

    7. To wszystko – powodowani troską o same podstawy moralności społecznej i publicznej – my, biskupi, polscy, przekazujemy duchowieństwu i wiernym, którzy pełni są tej samej troski co my. Na Jasnej Górze niejednokrotnie już polecaliśmy i oddawaliśmy Matce Bożej, Królowej Polski nasz Naród. Uczyniliśmy to w szczególny sposób w dniu 3 maja 1966 r. Dziś znowu to czynimy i wszystkich do tego wzywamy. Myśl nasza biegnie zwłaszcza do młodzieży studiującej i pracującej. Zawierzamy Maryi, Królowej Polski, te wszystkie szlachetne pragnienia lepszego człowieczeństwa i lepszego społeczeństwa na dziś i na przyszłość, jakie tkwią właśnie w młodzieży. Błagamy Matkę Najświętszą, aby pragnienia te, bezcenne za­datki przyszłości naszego Narodu, nie zostały zmarnowane. W tym duchu łączymy się ze wszystkimi, którym leży na sercu dobro wspólne.

Jasna Góra, dnia 3 maja 1968 r.