13.02.21, 20:14fot. fb/jan bodakowski

SKANDAL! Profanacje i kpiny z Auschwitz i katastrofy smoleńskiej w Zachęcie [Wideo]

Sztuka nowoczesna to doskonały przykład tego, jak władze, po pierwsze marnują pieniądze podatników (które powinny pozostać w kieszeniach podatników), a po drugie jak lewica wykorzystuje sztukę nowoczesną (finansowaną z pieniędzy podatników) do szerzenia swojej propagandy, demoralizacji i niszczenia zachodniej cywilizacji. W warszawskiej Zachęcie (państwowej instytucji kultury podległej Ministrowi Kultury) w ramach wystawy „Rzeźba w poszukiwaniu miejsca” kolejny raz można zobaczyć obóz koncentracyjny z klocków lego, sosnowy bal z wyrzeźbioną twarzą zabitego w Smoleńsku prezydenta Lecha Kaczyńskiego, czy stojące obok siebie XIX wieczne figury Matki Boskiej ze współczesnymi dziełami ''sztuki'' które można uznać za profanacje.

Można żałować, że na wystawie nie ma informacji, ile podatników wystawa kosztuje (utrzymanie budynku i personelu Zachęty, koszt instalacji samej wystawy) i ile podatnika kosztowały poszczególne eksponaty. Według informacji „Gazety Finansowej” sprzed kilku lat Muzeum Sztuki Nowoczesnej wydaje z pieniędzy otrzymanych z Ministerstwa Kultury do 3 milionów złotych rocznie. O maksymalnych sumach, jakie są przeznaczane na kupowanie dzieł sztuki nowoczesnej, najlepiej świadczy to, że Muzeum za „klocki lego ''Obóz koncentracyjny'' Zbigniewa Libery” zapłaciło 55.000 euro - 250.000 zł (połowa tej sumy pochodziła od prywatnych sponsorów)”. I właśnie to dzieło ''sztuki'' można obejrzeć na wystawie w Zachęcie.

Od wielu lat opisuje jak współczesna sztuka nowoczesna, finansowana z pieniędzy podatników służy ''artystom'' i ''ludziom kultury'' do szerzenia nienawiści do Polski, Polaków, Kościoła katolickiego i katolików. Wysokie podatki (niszczące polską gospodarkę i przedsiębiorczość) od dekad są marnowane właśnie na taką sztukę nowoczesną służącą lewicowej polityce. Wszystko to potwierdza głoszoną przeze mnie od lat tezę, że niższe podatki lepsze są od sztuki nowoczesnej.

Zaangażowanie ''artystów'' w szerzenie lewicowej propagandy za pomocą sztuki nowoczesnej udowodnił w przeddzień rocznicy katastrofy smoleńskiej Paweł Althamer autor karykaturalnego portretu Lecha Kaczyńskiego wykonanego w pniu brzozy, którą w towarzystwie działaczy ekstremy lewicowej obwoził w okolicy Pałacu Prezydenckiego w Warszawie.

Artysta nagłaśniany przez lewicę (między innymi przez Krytykę Polityczną) planował swoją plugawą rzeźbę wystawić przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Lewicowy ''artysta” karykaturalny wizerunek zamordowanego prezydenta specjalnie wykonał w brzozie, czyli drzewie, na którym według Rosjan i PO miał rozbić się samolot Tu 154, by wykpić zamach smoleński, i to w rocznicę zamachu. Udowodnia to, że dla lewicy kpiny z pomordowanych ludzi są dopuszczalne, nawet w rocznice ich śmierci, zapewne tylko wtedy gdy ofiary są Polakami, bo nie wyobrażam sobie by lewicowi ''artyści'' kpili z Żydów, np. urządzając podobne hucpy przed bramą Auschwitz w czasie Marszu Żywych. I to właśnie tę brzozową rzeźbę Kaczyńskiego można zobaczyć na najnowszej wystawie w Zachęcie.

Warto przypomnieć, że w 2010 roku Paweł Althamer ubrał grupę osób w obozowe pasiaki i wraz z innymi lewicowcami (między Placem Zamkowym a kościołem świętej Anny) blokował (sprzecznie z przepisami kodeksu karnego dotyczące zgromadzeń – co podległa PO policja akceptowała) legalny Marsz Niepodległości. Był to typowy wyraz lewicowej pogardy dla demokracji, tolerancji, i prawa wszystkich (w tym i znienawidzonych przez lewicę narodowców) do zgromadzeń, wolności słowa.

O tym, jaki jest stosunek ''artysty'' do zabitego prezydenta i tych Polaków, dla których zamach w Smoleńsku był istotnym wydarzeniem, świadczy to, jak portale poświęcone sztuce charakteryzują twórczość artysty. Na portalu Culture.pl znajduje się artykuł „Paweł Althamer” autorstwa Karola Sienkiewicza. Z artykułu można dowiedzieć się, że „rzeźba w twórczości Althamera ma zazwyczaj charakter totemiczny czy przyjmuje rolę fetyszy, zdaje się zakorzeniona w pierwotnych wierzeniach”.

Jak informuje artykuł na Culture.pl „podkreślające organiczność i materialność ludzkiego ciała, jego tymczasowość, wykonane z nietrwałych materiałów rzeźby Althamera zdają się stanowić przeciwwagę dla jego poszukiwań alternatywnych sposobów przeżywania rzeczywistości i odkrywania świata wewnętrznego, "odmiennych stanów świadomości", często na drodze ascetycznej izolacji, ale także spożywania środków narkotycznych czy halucynogennych”.

Według informacji Culture.pl „W 1991 roku w obecności kolegów i koleżanek z "Pracowni" Althamer palił marihuanę, siedząc w blaszanej balii wypełnionej wodą i purpurowym roztworem papier mâché, do dźwięków muzyki religijnej”.

Z artykułu na portalu Culture.pl czytelnicy dowiedzą się, że „wczesne prace studenckie Althamera przypominać też może seria filmów, nagranych wspólnie z Arturem Żmijewskim ("Tak zwane fale oraz inne fenomeny umysłu", 2003-2004). Dokumentują one, jak Althamer bada różne sposoby przeżywania doświadczeń pozarozumowych, które uznaje za sposoby na poszerzanie ludzkiej percepcji. Środkami do ich osiągnięcia są narkotyki (LSD, peyotl, haszysz, serum prawdy) czy hipnoza. Podczas jednego z seansów hipnotycznych artysta powrócił do jednej ze swych poprzednich inkarnacji, gdy w 1944 roku jako kilkuletni chłopiec — Abram chodził po ruinach zniszczonej Warszawy ze swym psem Burkiem”

Wystawę „Rzeźba w poszukiwaniu miejsca” będzie w warszawskiej Zachęcie dostępna do 25 kwietnia. W czwartki wystawy można oglądać za darmo. Na wystawie prezentowane są prace takich twórców jak: Magdalena Abakanowicz, Paweł Althamer, Hakan Bakir, Antoni Baran, Krzysztof M. Bednarski, Maciej Bernaś, Cezary Bodzianowski, Emilia Bohdziewicz, Piotr Bosacki, Julian Boss-Gosławski, Michał Budny, Tatiana Czekalska i Leszek Golec, Oskar Dawicki, Xawery Dunikowski, Aneta Grzeszykowska, Izabella Gustowska, Władysław Hasior, Stanisław Hołda, Edward Ihnatowicz, Sławomir Iwański, Zuzanna Janin, Jerzy Jarnuszkiewicz, Krystian Jarnuszkiewicz, Piotr Jędrzejewski, Julian Jończyk, Koji Kamoji, Tadeusz Kantor, Leszek Knaflewski, Marianna Komorniczak, Anna Konik, Paweł Kowalewski, Katarzyna Kozyra, Edward Krasiński, Anna Królikiewicz, Marlena Kudlicka, Kamil Kuskowski, Robert Kuśmirowski, Stefan Kwapisz, Norman Leto, Zbigniew Libera, Józef Lurka, Edward Łazikowski, Jadwiga Maziarska, Antoni Mikołajczyk, Henryk Morel, Szczepan Mucha, Teresa Murak, Ludwika Ogorzelec, Wojciech Oleksy, Stanisław Ostoja-Kotkowski, Włodzimierz Pawlak, Andrzej Pawłowski, Marek Piasecki, Maria Pinińska-Bereś, Piotr Potworowski, Joanna Przybyła, Monika Puchała, Joanna Rajkowska, Józef Robakowski, Andrzej Różycki, Krystiana Robb-Narbutt, Jadwiga Sawicka, Stanisław Seweryński, Janek Simon, Monika Sosnowska, Alina Szapocznikow, Maciej Szańkowski, Andrzej Szewczyk, Marian Szulc, Wawrzyniec Szwej, Iza Tarasewicz, Teresa Tyszkiewicz, Gustav Vigeland, Henryk Wiciński, Krzysztof Wodiczko, Xawery Wolski, Stanisław Zagajewski, Anna Zagrodzka, Krzysztof Zarębski, Sofi Żezmer, Artur Żmijewski. Na wystawie są prezentowane też filmy takich twórców jak: Paweł Edelman, Mikołaj Haremski, Ola Jankowska, Łukasz Karwowski, Stefan Matyjaszkiewicz, Mitko Panov, Cyprian Piwowarski, Zbigniew Rybczyński, Yann Seweryn, Jacqueline Sobiszewski, Jarosław Szoda, Andrzej Wajda, Ryszard Waśko, Janusz Zagrodzki, Ita Zbroniec-Zajt. Kuratorką wystawy jest Anna Maria Leśniewska.

Jak informuje Zachęta „wystawa Rzeźba w poszukiwaniu miejsca to kolejna (wcześniej odbyły się prezentacje poświęcone malarstwu i scenografii) z cyklu przekrojowych wystaw problemowych w Zachęcie, poświęconych co roku innemu artystycznemu medium. Opowiada o tożsamości rzeźby polskiej ostatnich sześćdziesięciu lat — nie tyle poprzez chronologię aktywności artystycznej, ile poprzez ukazanie istotnych dla jej rozwoju zjawisk i postaw twórczych. Wystawa jest wynikiem głębokiej fascynacji i wieloletniej pracy badawczej kuratorki Anny Marii Leśniewskiej, której — w formie autorskiego eseju wizualnego — udało się zebrać dzieła blisko stu artystów z pola sztuk wizualnych, w tym kilkunastu twórców filmowych”.

Moim zdaniem ekspozycje sztuki nowoczesnej są doskonałym przykładem tego, jak za pieniądze odebrane pod przymusem podatnikom (nie oszukujmy się, dobrowolnie nikt by ich nie oddał, odebrane były przez zastraszenie i groźbami) biurokracja produkuje „dobra i usługi”, których podatnicy nie chcą i nie potrzebują. Te biurokratyczne „dobra i usługi” (często epatujące wizerunkiem narządów płciowych) produkowane są dodatkowo nie jako afirmacja piękna i witalności, ale jako propaganda (instrument kreowania pożądanych przez lewicę postaw) wszelkich patologii i brzydoty. Celem lewicy jest sterroryzowanie ludzi, a najłatwiej sterroryzować można ludzi chorych, zdemoralizowanych, pozbawionych wrażliwości na piękno i prawdę.

 

Galeria - https://www.facebook.com/media/set/?set=a.3900991296643349&type=3

Jan Bodakowski

Komentarze

Art2021.02.16 14:17
Ten tekst to jakieś kuriozum. Autor jest najwyraźniej nie do końca zrównoważony psychicznie. O Jego wiedzy litościwie nie wspomnę. Śmiech.
"Podatnik" Bodakowski oburzony?2021.02.15 1:21
hehehe
M2021.02.14 20:34
Słusznie. Powinni płacić za betonowe pomniki i płyty bożyszcz narodu. Może jakiś film patriotyczny z jarosławem jakimowiczem
bunga-bunga2021.02.14 13:37
" Sztuka nowoczesna to doskonały przykład tego, jak władze, po pierwsze marnują pieniądze podatników (które powinny pozostać w kieszeniach podatników) " Zgadzam się z redaktorem. A najbardziej mnie zbulwersowało zmarnowanie pieniędzy podatników na ustawioną przed Muzeum Narodowym dziwną rzeźbę przedstawiającą JP II trzymającego na głową wielki głaz !
antoni.s2021.02.14 13:19
Napisałem dlaczego autor tego filmidła pominął magiczny symbol z pierwszej minuty i czwartej sekundy, ale fronda ocenzurowała mój post
gumowa kaczka2021.02.14 10:49
Cyrk z katastrofy to zrobił pewien staruszek z łupieżem .Proszę Frondę o zamieszczanie częściej takich interesujących (dla odmiany) relacji z ciekawych miejsc,dziękuje za Zachętę
boy2021.02.14 9:14
Kpiny z katastrofy smoleńskiej to zrobił Kaczyński z Macierewiczem ..
fdf2021.02.14 9:02
Po trupach do celu aby do następnych wyborów by judzić i szczuć. A wybory niedługo, czas zacząć taniec na grobach.
Eustachy2021.02.14 8:49
Przecież to parada cwaniaczków bez krzty talentu .CWANIACZKÓW.
Gdzie można podziwiać2021.02.15 1:22
twoje portfolio, hamburczyku?
bez zgody autora: A ja bym cały ten obóz zapakował2021.02.14 2:19
do kontenerów i wysłał w pisdu do Izraela. Co lepsze kapcie, walizki, okulary do obozów tych którym się Syria czy Czeczenia nie podoba. Kilka worków ziemi nawożonej Żydami, żeby licealiści z Haify mieli przed czym wymachiwać flagami. A odzyskanym terenie doroczny ubaw “szukaj złotych zębów”. Oczywiście, że dla profesorstwa Grabowski-Gross wraz z towarzyszącymi im przedstawicielom ambasady Izraela - WSTĘP WOLNY.
Prawda2021.02.14 1:28
Zachenta to skupisko Niemieckich spekulantów o Zbrodniach jakie zadali Narodowi Żydowskiemu i Polski ==
Maria Błaszczyk2021.02.13 23:27
"Moim zdaniem ekspozycje sztuki nowoczesnej są doskonałym przykładem tego, jak za pieniądze odebrane pod przymusem podatnikom (nie oszukujmy się, dobrowolnie nikt by ich nie oddał, odebrane były przez zastraszenie i groźbami)" - że co, proszę? Może pan Bodakowski by dobrowolnie nie oddał. Ja bym oddała. Bo sztuka jest ważna. I nie chciałabym, żeby była dostępna tylko dla tych, których na to stać, bo wtedy stracą na tym wszyscy. To trochę jak z panem Zenkiem Martyniukiem - przez brak wsparcia dla muzyków, znaleźliśmy się w sytuacji, gdy pan Zenek Martyniuk występuje w publicznej telewizji za publiczne pieniądze. A potem to już nawet w Teatrze Wielkim w Łodzi. Jak nie będziemy mieć pana Libery, to faszole będę latać po Auschwitz... A nie, to już się dzieje... No dobrze, w każdym razie wskazanie na problem, jakim jest trywializacja kwestii Zagłady, jest chyba działaniem wartościowym, nawet jeśli nie do końca trafia do wszystkich - mimo dofinansowania z publicznych pieniędzy. Pewnie należy po prostu bardziej dofinansować, by każde dziecko mogło to zobaczyć na szkolnej wycieczce, apotem omówić na lekcji historii, WOSu i etyki. A już czepianie się pana Althamera w kontekście telenoweli odstawianej przez podkomisje i ekspertów, z jej twistami akcji, scenariuszami pisanymi na kolanie, parówkami i efektami specjalnymi w postaci wysadzania szopek w polu, oraz wygrzebywaniem zwłok z grobów - to jakiś ponury żart, co? No więc przynajmniej jego rzeźba przypomina pierwowzór, w przeciwieństwie do tego potworka przed ratuszem...
Eustachy2021.02.14 8:54
Co ty chrzanisz Mario Błaszczyk ?Te cwaniackie instalacje nazywasz sztuką ?Dzieci z przedszkola mają więcej fantazji niż ci cwaniacy wystawiający te pożal się Boże ,,eksponaty.A ci zakompleksieńcy którzy to oglądają i udają że nie widzą ,,NAGIEGO KRÓLA ,,?Czy wy nie widzicie że jesteście śmieszni ?Jeszcze brakuje tam tych ludzi z zaburzeniami identyfikacji płciowej typu Margot i jego molestowaczka Suchanow .Powinni siedzieć na tronach w końcowej sali .Albo jeszcze lepiej na sedesach .A zakompleksieńcy powinni pić wodę mineralną z tych sedesów kubkami z logo ,,Lego,,.
Hanna2021.02.13 23:11
Dajcie tam jeszcze ceny za każdy egzemplarz- ja też tak chcę zarabiać! Mam prawo czy nie?
Zbyszek2021.02.13 21:22
To jest blactwo,kiedy to się już skończy?Kiedy te lewactwo zacznie ponosić kosekwencje?Czy na prawdę nie stać Polski na wynajęcie odpowiedniej kancelarii prawnej z Manchatanu,oczywiście żydowskiej bo są najlepsze,zeby ci wszyscy szkalujący Polskę i Polaków zapłacili grube miliony?Za pieniądze puszczą towrzystwo z torbami.
Kolejny2021.02.13 21:40
"patriota", który nie potrafi bezbłędnie napisać kilku zdań w języku polskim. Ruskim prowokatorom dziękujemy.
Podatnik2021.02.13 21:22
Bodakowski bredzi, nikt mnie nie zastraszał i nie groził, kiedy płaciłem podatek.
Eustachy2021.02.14 8:56
To pijaj wodę z sedesu w ,,Zachęcie,,Zapłaciłeś .
Woit2021.02.13 21:20
Cytaty z roku 1952: "Oddziaływanie ideologii marksistowskiej oraz głębokie przemiany społeczne, polityczne i kulturalne szybko dokonujące się w naszym kraju doprowadziły do gruntownej rewizji poglądów na sztukę i jej funkcję. Twórcy nasi uświadomili sobie, iż miarą prawdziwie wielkiej sztuki jest stopień zaangażowania jej w służbie narodu. Artysta po raz pierwszy od wielu lat poczuł się nie tylko potrzebnym, ale prawdziwie wolnym człowiekiem." "Oderwanie sztuki od życia wyrażające się — mówiąc najbardziej ogólnie — w pozbawieniu jej właściwej funkcji oddziaływania społecznego było zjawiskiem niemal powszechnym w pierwszych latach powojennych. Przyczyn tego zjawiska należy szukać znacznie wcześniej, bo w okresie przekształcania się kapitalizmu w swe końcowe stadium — imperializm." "Teoretycy i historycy sztuki, pracownicy burżuazyjnej nadbudowy, głosili hasła o rzekomej „rewolucyjności” i „postępowości” kierunków formalistycznych. Ta rzekoma „rewolucyjność” i „postępowość” nie była niczym innym jak wprowadzeniem anarchii w przyjęte i poparte prawdą życia rygory estetyczne, negacją realistycznych, wypracowanych przez stulecia form odzwierciedlania życia." KAŻDE CZASY MAJĄ SWOICH BODAKOWSKICH.
A ja bym cały ten obóz zapakował2021.02.13 21:16
do kontenerów i wysłał w pisdu do Izraela. Co lepsze kapcie, walizki, okulary do obozów tych którym się Syria czy Czeczenia nie podoba. Kilka worków ziemi nawożonej Żydami, żeby licealiści z Haify mieli przed czym wymachiwać flagami. A odzyskanym terenie doroczny ubaw “szukaj złotych zębów”. Oczywiście, że dla profesorstwa Grabowski-Gross wraz z towarzyszacymi im przedstawicielom ambasady Izraela - WSTĘP WOLNY.
to już Polin2021.02.13 21:00
i w tym przypadku żydostwo nie jazgocze
JanPapaBisZBrązuKlockaBodakowskiego2021.02.13 21:00
Bezrobotny, łysiejący w starokawalerstwie prawiczok Bodakowski na tropie zgniłych dzieł sztuki. Zamiast szwendać się po Zachętach i podglądać przez dziurkę, zajmij się robieniem świątka JanaPapyBisa. Z własnego ciepłego brązu klocka.
Po 11 ...2021.02.13 20:54
To straszne, że ciągle są ludzie którzy myślą, że podstawową funkcją sztuki jest funkcja dekoracyjna - sztuka ma być piękna. Że nie może prowokować, że ma być zrozumiała nawet dla totalnie nieprzygotowanego widza. Otóż nie. Jest dokładnie odwrotnie. Boże jak mi żal prostaków cieszących się z tego, że na ich pomniku, JP2 wygląda jak żywy. Masakra ...
Albert2021.02.13 20:49
Bodakowski powinien swoje felietony publikować codziennie, a nawet co godzinę. Zapłaćcie mu ile tylko zechce. Nikt inny tak dobitnie nie udowadnia, że katoprawactwo to zbieranina najgorszych, najbardziej podłych, bezrozumnych, doszczętnie zidiociałych i totalnie zboczonych kanalii. Po prostu ludzkich odpadów ze śmietnika genetyki, ścierwa nadającego się tylko na karmę dla psów ze schroniska.
Po 11 ...2021.02.13 20:32
Boże, KOMUNA wróciła. Taki tekst: "Celem lewicy jest sterroryzowanie ludzi, a najłatwiej sterroryzować można ludzi chorych, zdemoralizowanych, pozbawionych wrażliwości na piękno i prawdę." Na szczęście Ojciec Tadeusz krzewi prawdziwą sztukę i buduje piękne muzeum Stalina, ups, przepraszam JP2 oczywiście.
Po 11 ...2021.02.13 20:26
Boże jak to historia lubi się powtarzać. Znowu oburzenie na zdegenerowaną sztukę elity? Naprawdę, znowu? Ok, więc pewnie i tym razem odpowiedzią będzie zdrowa, narodowa sztuka czyli SOCREALIZM. Ale jaja:)) Ale dla odróżnienia proponuję nowy termin "katopisozjeborelalizm". Te wszystkie paskudne pomniki JP2, Zimnego Lecha i innych wyklętych w 100% pasują.